Robert Makłowicz i kotlety rybne
fot. Facebook / Robert Makłowicz / Pixabay

Odkryj patent Roberta Makłowicza na genialne kotlety rybne. Kucharz dodaje do nich 1 sekretny składnik, który podkręca ich smak. W jego kotletach ląduje bowiem wędzony boczek. Należy go dodać do masy w postaci zmielonej, a potem wymieszać wraz z rybą i usmażyć na patelni. Gotowe danie jest niebywale soczyste i pełne smaku.

Chociaż tradycyjne kotlety mielone są pyszne, to warto spróbować czegoś nowego. Przygotujcie dziś lub jutro rybne kotlety mielone. Aby były jeszcze smaczniejsze dodajcie do nich wędzony boczek, tak jak robi to Robert Makłowicz. Dzięki temu składnikowi potrawa nie będzie nadmiernie sucha i twarda, w dodatku kotlety nabiorą lekkiego aromatu wędzonki, który świetnie zniweluje rybny posmak.

Jak przygotować mielone kotlety rybne według Roberta Makłowicza?

Składniki:
1,5 szklanki tartej bułki
10 dag surowego wędzonego boczku
75 dag filetów z chudej ryby, np. z dorsza
1 łyżka masła
2 jajka
1 cebula
1 ząbek czosnku
pieprz, sól
majeranek
olej do smażenia

Sposób wykonania:
Filety rybne płuczemy, osuszamy, kroimy na mniejsza porcje. Boczek kroimy na kawałki i mielimy wraz z kawałkami ryby. Cebulę obieramy, drobno siekamy i szklimy na maśle. Pod koniec smażenia dorzucamy przeciśnięty czosnek, wszystko studzimy, przekładamy do boczku i ryby. Wsypujemy także ok. 3/4 szklanki bułki tartej (jeśli będzie taka konieczność, dodajemy jej więcej), odrobinę pieprzu i soli, a także majeranek. Wyrabiamy składniki dłonią na jednolitą masę, z której następnie formujemy kotlety. Panierujemy je tartej bułce albo w mące i smażymy na patelni z tłuszczem na złoty kolor z dwóch stron.

Wskazówka:
Robert Makłowicz kotlety rybne serwuje z sosem kaparowym. Przyrządza go w następujący sposób: dwie łyżki kaparów drobno kroi, a potem wrzuca na patelnię z rozgrzanym masłem (wystarczy łyżka) i krótko podsmaża. Podlewa zawartość patelni kieliszkiem wytrawnego białego wina i czeka, aż alkohol odparuje. Dolewa 200 ml śmietanki oraz szklankę bulionu warzywnego, gotuje sos na niewielkim gazie, aż zrobi się gęsty.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę