
Podczas piątkowego programu publicystycznego na antenie TVP Info doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy posłem Januszem Kowalskim a prowadzącym audycję Mateuszem Dolatowskim. Były wiceminister rolnictwa złożył polityczną deklarację, zgodnie z którą pracownicy publicznego nadawcy po ewentualnej zmianie władzy w 2027 roku mogą zostać zobowiązani do zwrotu pobieranych obecnie wynagrodzeń.
Dyskusja dotyczyła rozliczeń politycznych oraz obecnego statusu prawnego spółek mediów publicznych. Poseł Suwerennej Polski konsekwentnie podważał legalność funkcjonowania stacji w kontekście decyzji z 27 grudnia 2023 roku, kiedy to ówczesny minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz postawił Telewizję Polską, Polskie Radio oraz Polską Agencję Prasową w stan likwidacji.
W trakcie programu polityk skierował swoje zastrzeżenia bezpośrednio do dziennikarza, ostrzegając go przed konsekwencjami finansowymi wykonywanej pracy.
„Jeżeli pan pobiera wynagrodzenie z nielegalnej telewizji, to obawiam się, że każdy tutaj będzie musiał te pieniądze zwracać” – stwierdził na antenie Janusz Kowalski.
W reakcji na słowa oraz gestykulację parlamentarzysty prowadzący zapytał, czy celem polityka jest doprowadzenie do jego uwięzienia, jednak poseł kontynuował wywód dotyczący odpowiedzialności osób zatrudnionych w mediach publicznych.
Status prawny likwidacji a kwestia wypłaty wynagrodzeń
Podczas wystąpienia polityk nie przedstawił konkretnego mechanizmu prawnego ani podstawy ustawowej, która umożliwiałaby egzekwowanie zwrotu wypłaconych już pensji. Przepisy prawa pracy i prawa cywilnego co do zasady chronią wynagrodzenie za faktycznie wykonaną pracę na podstawie zawartych umów.
Samo przebywanie spółki Telewizja Polska S.A. w stanie likwidacji nie oznacza automatycznego wygaśnięcia jej zobowiązań wobec pracowników czy zatrudnionych współpracowników, a formalna ocena legalności władz spółki nie sprawia samoczynnie, że wypłacane pobory stają się świadczeniami nienależnymi w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Słowa posła stanowią na ten moment jedynie element sporu politycznego wokół statusu mediów publicznych w Polsce.
