
Patelnie z czasem pokrywają się czarnym nalotem czy tłustymi osadami, tracąc elegancję. Niekiedy są tak mocno zaniedbane, że nawet zmywarka i standardowe środki czyszczące nie potrafią poradzić sobie z zanieczyszczeniami. W takiej sytuacji niektórzy sięgają po broń ostateczną, czyli druciak lub ostrą chemię, a potem są zmuszeni kupić nową patelnię. Tymczasem przypaleń można się pozbyć bez wysiłku. Wystarczy sięgnąć „magiczny” spray WD-40.
REKLAMA
Brudne garnki wyglądają paskudnie, ale to nie jedyny powód, dla którego powinniśmy je czyścić. Również ze względów zdrowotnych należy pozbyć się spalenizny. Tłuszcz i zwęglenia podczas podgrzewania mogą uwalniać toksyny, które wnikną do jedzenia. Wtedy łatwiej o zatrucie pokarmowe. Pielęgnacja patelni wydłuża ich żywotność.
Zwęglenia blokują stabilne rozprzestrzenianie się ciepła na patelni, przez co potrawy mogą być w niektórych miejscach niedosmażone lub niedogotowane, a w innych przypalone. Gotowanie kończy się niepowodzeniem, mimo starań kucharza.
Jak przywrócić patelni dawny blask?
Na stronie WD-40 Polska czytamy, że z uporczywymi zabrudzeniami na patelni poradzi sobie wielozadaniowy WD-40. Preparat ten należy zaaplikować na brudną powierzchnię, nie żałując go i odstawić naczynie na kilka lub kilkanaście minut (im brud większy, tym więcej czasu potrzebuje środek, żeby go rozpuścić). Właśnie wtedy obecne w nim substancje będą miały szansę ruszyć z miejsca i rozbić przypalenia oraz stary tłuszcz w drobny mak. Na koniec wystarczy wyszorować patelnię gąbką z płynem do naczyń, po czym wypłukać starannie wodą, aby usunąć resztki WD-40. Po przypaleniach nie powinno być śladu.
REKLAMA
Na ratunek patelni. Inny sposób usunięcie spalenizny
Połącz napój typu coca-cola z płynem do mycia naczyń (oba w równej ilości). Wlej miksturę do sporej miski, zanurz w niej brudną patelnię na ok. 20 minut, a potem szoruj zmywakiem. Na koniec opłucz patelnię i osusz.
Polecamy: Wymieszaj kawę z acetonem. Efekt jest zaskakujący!
