Kupiła oliwki w Lidlu. W słoiku był żywy pająk! (WIDEO)

Konsumentka robiąca zakupy w Lidlu w Oławie nie spodziewała się, że razem z oliwkami sprzedano jej także pająka. W słoiku coś się nagle zaczęło poruszać. Swoje odkrycie uwieczniła na nagraniu.

Swoim odkryciem podzieliła się z innymi na Facebooku. We wpisie poinformowała, że oliwki Baresa kupiła w ubiegłą sobotę. Produkt otworzyła nazajutrz. Wówczas zorientowała się, że wewnątrz jest pająk i to żywy. Kobieta znaną sieć sprzedażową poprosiła o wyjaśnienia.

– Doroto, przykro nam, że trafiłaś na takie oliwki – brzmi odpowiedź Lidla. Osoba odpowiedzialna za zarządzanie stroną sklepu poprosiła również, aby klientka zwróciła się z reklamacją do właściwego działu poprzez formularz dostępny na stronie internetowej.

Sprawą zainteresował się też portal Onet.pl, który zwrócił się do Barbary Dulewicz z biura prasowego Lidl Polska. W odpowiedzi zapewniono, że wszystkie działania wyjaśniające zostały już podjęte.

– Po otrzymaniu zgłoszenia klientki niezwłocznie skontaktowaliśmy się z producentem, aby wyjaśnić sprawę. Aktualnie czekamy na dalsze informacje i wyjaśnienia od producenta. Zdrowie i bezpieczeństwo produktów to dla nas kwestia priorytetowa – zaznacza Dulewicz.

Opublikowany przez Dorotę Gudaniec Niedziela, 10 lutego 2019

Czytaj także:  Duda ma powody do niepokoju. Polacy źle oceniają jego prezydenturę

Komentarze