
Lawenda zachwyca zapachem i wspaniałymi, fioletowymi kwiatami, dlatego jest faworytką wielu ogrodników. W dodatku potrafi odstraszać komary, mrówki czy kleszcze. Niestety podziwianie jej latem i korzystanie z mocy odstraszania szkodników może się nie spełnić, jeśli wczesną wiosną pominiesz jeden ważny zabieg pielęgnacyjny. Sprawdź, jakie prace wykonać przy krzewie na starcie sezonu, by spektakularne się zagęścił i kwitł.
Lawenda to wyjątkowy krzew, który kwitnie od czerwca do października. Chętnie uprawia się ją w Polsce, ale by podziwiać jej maestrię w całej okazałości, warto wykonać wiosenne cięcie. To ono pozwala utrzymać roślinę w doskonałej formie na kolejne miesiące. Sprawdź, kiedy i jak przeprowadzić zabieg.
Jeden zabieg wykonany wczesną wiosną przesądzi o dalszym losie lawendy. Chodzi o przycinanie krzewu, które poprawi jego wygląd, ochroni pędy przed drewnieniem i zmusi do energicznego kwitnienia. Kiedy wykonać cięcie lawendy? Najlepiej od 15 marca do początku kwietnia. Wtedy warto ocenić stan krzewu i pozbyć się chorych, starych pędów. Ustąpią miejsca nowym przyrostom, a roślina będzie się zagęszczać w oczach.
Wiosenne cięcie lawendy. Zachowaj czujność i nie popełnij błędu
Podczas przycinania lawendy zwróć uwagę na pąki kwiatowe i postaraj się ich nie uszkodzić. W przeciwnym razie roślina może słabiej kwitnąć. Mało tego, nim chwycisz za sekator, sprawdź, czy pojawiły się już nowe pędy. Jeśli ich nie ma, wstrzymaj się z zabiegiem kilka dni. Oszczędź również trochę młodych liści na każdej łodydze. Z wiosennym cięciem nie przesadzaj. Regeneracja pędów uciętych zbyt mocno może w ogóle nie nastąpić.
Kiedy wykonać cięcie lawendy?
Ogrodnicy radzą, by po sekator chwycić w pogodny, suchy dzień. Cięcie podczas deszczu sprzyja rozwojowi chorób grzybowych.
Polecamy: Sąsiad myślał, że to lawenda. Nie zniszczy jej mróz ani susza
