łupiny po cebuli
fot. Pixabay

Po obraniu cebuli zazwyczaj jej łupiny trafiają do kosza, ale pora to zmienić. Okazje się, że niepozorne cebulowe łuski mają prawdziwą moc. Dlatego zdradzimy wam dzisiaj, jak je sprytnie wykorzystać.

Wiele osób kojarzy łuski z cebuli ze świętami Wielkiej Nocy, przed którymi to szykuje się pisanki. Skorupki jajek gotowane równocześnie z łupinami cebuli koloryzują się na wyraziste, piękne barwy. Zależnie czasu gotowania łusek i ich koloru, mogą być brązowe, czerwone lub herbaciane. W łupinach cebuli znajdują się nie tylko barwniki, kryją one w sobie także wiele wartościowych związków, które powodują, że nie powinniśmy się ich tak po prostu pozbywać.

Praktyczne sposoby na wykorzystanie łupin po cebuli

Gdy łupiny dodamy do gotującej się zupy, wówczas będzie miała ona złocistą barwę oraz wyraźniejszy smak. Po ugotowaniu możemy je wyrzucić lub pokroić i zjeść, ponieważ stają się miękkie.

Z łupin możemy zrobić też leczniczy odwar. Garść łusek zalewamy 1 l wody i gotujemy ok. 20 minut na niewielkim płomieniu. Gdy płyn ostygnie, przecedzamy go. Możemy go pić nawet 4 razy dziennie po pół szklanki. Jest pomocny w przypadku zatrucia pokarmowego i infekcji. Pity przed snem przez kilka dni może zwalczyć skurcze.

Przyrządzonym wywarem możemy także podlewać domowe rośliny, ponieważ płyn zawiera mnóstwo soli mineralnych. Z łupin warto również zrobić preparat chroniący przed szkodnikami. W tym celu 100 g łupin zalewamy 1 l wody i odstawiamy na 7 dni. Taką miksturą możemy podlewać warzywa i kwiaty.

Co zawierają łupiny cebuli?

Hiszpańscy eksperci doszli do wniosku, że w łuskach cebuli występują substancje fenolowe, które obniżają ryzyko wystąpienia raka oraz siarkę, która działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Siarka wspomaga także odtruwanie organizmu. Oprócz tego w barwnych łuskach cebuli obecne są fruktany, które wspierają rozwój pożytecznej mikroflory jelitowej.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę