W sobotę popołudniu na jednym z wrocławskich osiedli dokonano dramatycznego odkrycia. Na ścieżce między ulicą Wańkowicza, a torami kolejowymi w pobliżu stacji paliw Shell znaleziono worek foliowy, w którym znajdował się noworodek.

Sprawa na policję trafiła za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego, dostępnego pod numerem 112. Treść zgłoszenia była dramatyczna – na osiedlu Muchobór ktoś odnalazł zwłoki dziecka, zapakowane w foliowy worek. Po przybyciu służb na miejsce okazało się to prawdą.

Według informacji lokalnej prasy, zgłoszenie makabrycznego znaleziska należało do przewodniczącego zarządu osiedla, Bartłomieja Tylkowskiego. Po tym, jak informacja dotarła na policję, do akcji momentalnie wkroczyły służby – policja i prokuratura od razu rozpoczęły czynności, mające na celu ustalenie, kto i w jaki sposób był odpowiedzialny za ten czyn.

Jak to zwykle bywa przy tego typu sytuacjach, oba organy badające sprawę nie chcą przekazywać informacji o szczegółach śledztwa.

Starszy sierżant z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, Dariusz Rajski przekazał, że dziecko, które znaleziono w worku było niedługo po porodzie. Dokładne informacje na ten temat będą dostępne dopiero po zaplanowanej sekcji zwłok.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: ShareInfo.pl

Wydawca strony ShareInfo.pl | Kategoria ogólna