
Stale chodzisz w skarpetach i ocieplanych butach, a mimo to marzną ci stopy do tego stopnia, że po powrocie do domu nie czujesz palców? To powszechny problem zimą, ale nie musisz go dłużej tolerować. Włóż 1 rzecz do środka butów i zapomnij o dyskomforcie podczas spacerów z psem czy powrotu z pracy lub szkoły w największy mróz.
REKLAMA
Zimą pamiętamy, by przed wyjściem z domu ubrać kurtkę, rękawiczki, czapkę, ale na buty też należy zwrócić uwagę. Szczególnie jeśli nasze stopy często w nich marzną. Podpowiadamy, jak łatwym domowym sposobem „dogrzać” obuwie.
Zimowe buty powinny być nieprzemakalne i dosyć luźne, by nie ograniczały krążenia.
Warto nosić grubsze wełniane skarpetki, które są cieplejsze. Dieta jest równie ważna co ubiór. W zimowym jadłospisie nie powinno zabraknąć rozgrzewających przypraw, tj. chili, imbir, pieprz, anyż czy czosnek. Pomocne są także herbatki „rozgrzewające” z malin, lipy czy owoców dzikiej róży.
Stopy przestaną marznąć. Sięgnij po serwetkę
Podczas mroźnej zimowej aury nawet ocieplane, najdroższe buty czasem zawodzą i czujemy się w nich niekomfortowo. Ale zamiast wymieniać obuwie na inne czy całkowicie rezygnować ze spaceru, warto sobie pomóc i umieścić w zimowej parze pewien przedmiot z kuchni.
REKLAMA
Jest nim gruba serwetka papierowa (jeśli jest cienka, to należy wykorzystać więcej arkuszy). Wystarczy wsunąć ją do wnętrza butów, a zadziała jak termoizolacja. Dzięki niej powietrze nie ucieknie, tylko odbije się od ciała i będzie stopniowo ogrzewać palce. Mało tego, wciągnie również wilgoć ze środka buta. Jeśli nie masz wkładek termicznych, serwetka je z powodzeniem zastąpi.
Polecamy: Rozsyp zamiast soli. Szybciej stopi lód i nie uszkodzi nawierzchni
