Uczniowie rezygnują z lekcji religii. Zdaniem księdza Chyły to wina rodziców
fot. Pixabay

Uczniowie od lat rezygnują z lekcji religii, zamieniając ją na etykę lub – po prostu – wolne 45 minut. W ostatnim czasie ten proces przyspieszył, a w niektórych miejscach rezygnację są masowe! Do niewątpliwego problemu, z jakim zmaga się Kościół Katolicki, odniósł się ksiądz Janusz Chyła. Duchowny jest niezwykle aktywny w mediach społecznościowych. Za taką a nie inną sytuację z lekcjami religii obwinił rodziców. Zdaniem kapłana są „przyczyną zgorszenia”.

Dane nie są w tej kwestii ani trochę optymistyczne. Uczniów nie ciągnie na lekcje religii. Od 2010 Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) bada regularnie liczbę uczniów wypisujących się z religii w szkołach. W pierwszym tego typu badaniu wykazano, że na religię uczęszcza 93% uczniów w wieku 17-19 lat – było to w 2010 roku. W ciągu ośmiu lat, liczba ta spadła do 70% w 2018 roku. Już wtedy, dopatrywano się problemu. Obecnie ma jednak miejsce masowy exodus młodych ze szkolnych lekcji religii. Uczęszcza na nie tylko 54% uczniów!

Najgorzej jest w liceach, technikach i szkołach branżowych, gdzie na lekcje religii uczęszcza tylko 30,9% uczniów. Dużo częściej na religię chodzą młodsze roczniki. W podstawówkach jest to 67% uczniów.

Ksiądz Janusz Chyła komentuje rezygnację uczniów z lekcji religii. „Niestety często przyczyną zgorszenia są rodzice”

Wyniki ostatniego badania skomentował na Twitterze ksiądz Janusz Chyła. Na początku zamieścił cytat słów Jezusa: „Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą”. Potem rozwinął swoją wypowiedź o własne zdanie. Według niego winę za odchodzenie uczniów od lekcji religii ponoszą rodzice.

„Niestety często przyczyną zgorszenia są rodzice, którzy przekazują treści sprzeczne z Ewangelią i nauczaniem Kościoła oraz wypisują dzieci z katechezy” – stwierdził duchowny. Nie uszło to uwadze innych użytkowników Twittera, którzy błyskawicznie „odbili piłeczkę”, rzuconą przez kapłana. Stwierdzili, że to wina duchownych.

 „Niestety często przyczyną zgorszenia są księża, którzy swym świadectwem przekazują treści sprzeczne z Ewangelią i nauczaniem Kościoła. Śmiem twierdzić, że duża część osób przestała chodzić do kościoła nie przez stratę wiary, ale przez księży” – napisał jeden z użytkowników.

„W wielu przypadkach przyczyną zgorszenia jest kler. Co do religii to swojego syna wypisałem na jego prośbę w liceum gdy katechetka zaczęła udowadniać, że szafa (mebel) ma duszę. Młodszy syn po przeczytaniu Biblii stwierdził, że w bajki nie wierzy” – stwierdziła internautka.

Udostępnij:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę