Ministerstwo Edukacji nie doszło do porozumienia z nauczycielami! Szykuje się strajk generalny?

Dzisiejsze spotkanie Minister Edukacji z nauczycielami nie zakończyło się powodzeniem. Porozumienie nie zostało osiągnięte. Nie wiadomo, jaki będzie kolejny krok związkowców. Istnieje duże prawdopodobieństwo strajku generalnego.

Stanowisko związkowców jest jednoznaczne – minister jest głucha na jakiekolwiek argumenty związkowców i jedyne, co proponuje, to pustosłowie i czcza demagogia.

– Pani minister próbuje nas skonfliktować z samorządami, pani minister próbuje powiedzieć, że będzie oferowała dodatkowe wsparcie dla (nauczyciela) stażysty, chociaż wcześniej zabrała awans zawodowy tym stażystom. Pani minister mówi, że będzie próbowała szukać oszczędności, tylko tyle, że nie w budżecie MEN, tylko w kieszeniach nauczycieli i sami mamy sfinansować sobie podwyżkę, bo do tego sprowadza się retoryka i propozycja MEN – skomentował dzisiejsze spotkanie szef ZNP.

– Niestety, po raz kolejny pani minister poza pustosłowie i taką czczą demagogię nie wyszła, więc nie pozostaje nam nic innego, jak skorzystać z uprawnień leżących po stronie związków zawodowych, realizując ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych – dodał Broniarz.

Stanowisko minister jest zupełnie inne. Poinformowała, że resort złożył kilka propozycji, które w 2020 roku będą skutkować dużymi kwotami. Zalewska zaproponowała związkowcom między innymi wprowadzenie jednorazowego dodatku tzw. na start dla nauczycieli rozpoczynających pracę w zawodzie.

Kolejna propozycja „wynika z postulatów związkowych i jest taka, że każdy nauczyciel, który będzie miał ocenę wyróżniającą (…), będzie otrzymywał co miesiąc dodatkowe środki, znaczne środki, które będą takim dodatkowym wynagrodzeniem za wyróżniającą pracę” – poinformowała minister.

Komentarze

Share!
Share!