Mistrz szachowy odstawił alkohol! Przestał pić i od razu pobił rekord!

Norweski arcymistrz szachowy Magnus Carlsen pobił rekord – 101 partii z rzędu bez przegranej. Jego zdaniem taki sukces nie byłby możliwy, gdyby nie odstawił z początkiem roku całkowicie alkoholu. Uznał, że wcześniej w jego życiu było zbyt dużo napojów wyskokowych.

– Przestałem pić i znacznie lepiej się czuję. Wcześniej bywało różnie, imprezy w weekendy do rana i niemal codzienne spotkania z przyjaciółmi przy piwie w tygodniu. Nie nazwę tego alkoholizmem, ale piłem stosunkowo dużo. Teraz cieszę się, że nie mam poranków nazywanych po norwesku „dzień po”. Jestem czysty i teraz piję tylko wodę – mówił na antenie radia NRK.

Wspomniany rekord został ustanowiony w trakcie turnieju na wyspie Man tydzień temu. Wcześniej tytuł rekordzisty należał do Lirena Dinga – chińskiego szachisty, który wygrał pod rząd 100 partii.

Czytaj także:  37-latek zgwałcił nastolatkę! Dziewczyna ze strachu nie mówiła prawdy!

Jak sam stwierdził Carlsen, ostatnie lata to była dla niego taka nieustająca impreza, że zaczął na szachowym Lichess używać żartobliwego nicka „Dr. Drunkenstein” (jęz. norweski – „doktor pijak”). Teraz jednak pseudonim ten zastąpił bardziej odpowiednim – „Dr. Nykterstein” czyli „doktor trzeźwiak”. Szachista na swoje usprawiedliwienie powiedział, że ten sport jest niezwykle stresujący, więc najczęściej po całym wyczerpującym dniu zaglądał do hotelowych minibarków. Wcześniej wydawało mu się to całkowicie naturalne, że chce się w ten sposób zrelaksować.

– Czułem się świetnie psychicznie i prowadziłem rozrywkowe życie. Byłem traktowany jak celebryta, pozostając bez przerwy w blasku reflektorów. Czułem, że alkohol mnie uspakaja, dodaje siły i pewności siebie i pomaga w koncentracji. Później zauważyłem, że coraz częściej popełniam błędy, spieszę się z podejmowaniem decyzji i częściej ryzykuję – powiedział Magnus Carlsen.

Czytaj także:  Dom Hitlera będzie posterunkiem policji!

Komentarze