Morawiecki w rocznicę Poznańskiego Czerwca’56: W III RP łatwiej było byłym ubekom zachować swoje uprawnienia „kombatanckie”, niż naprawić krzywdy ich ofiarom

Premier Mateusz Morawiecki skomentował na Facebooku przypadającą w niedzielę 64. rocznicę wydarzeń Poznańskiego Czerwca 1956 roku.

„Poznański czerwiec był ostatnim akordem zbrojnej walki Polaków o niepodległość rozpoczętym w 1939 roku i pierwszym masowym protestem społecznym, z którego narodziła się 24 lata później »Solidarność«”, napisał szef rządu.

Morawiecki podkreślił, że władze PRL krwawo stłumiły demonstracje.

„Kiedy komunistyczna władza wysłała przeciwko demonstrującym najpierw milicję a później wojsko, demonstrujący opanowali więzienie i zbrojownię, zabierając broń, która posłużyła do obrony. Trzydniowe walki na ulicach miasta pochłonęło kilkadziesiąt ofiar i ponad 600 rannych – do tej pory nie udało się ustalić dokładnej liczby i nazwisk zabitych osób”, przypomniał.

Morawiecki odniósł się również do rządów sprzed 2015 roku – a więc zanim władzę przejęło PiS – które w jego opinii zagwarantowały członkom komunistycznego aparatu bezpieczeństwa bezkarność.

Czytaj także:  Trump: Ameryce zagraża skrajnie lewicowy faszyzm

„W III RP łatwiej było byłym ubekom zachować swoje uprawnienia »kombatanckie«, niż naprawić krzywdy ich ofiarom”, podsumował szef rządu.

Przypominamy dzisiaj o wydarzeniach sprzed 64 lat, gdy 28 czerwca 1956 roku mieszkańcy Poznania wyszli na ulicę miasta,…

Opublikowany przez Mateusz Morawiecki Niedziela, 28 czerwca 2020

Komentarze