Premier Mateusz Morawiecki wspólnie z politykami Prawa i Sprawiedliwości uczestniczył w sobotę w partyjnej konwencji w Opolu, której głównym tematem była sytuacja w ochronie zdrowia.

Szef rządu zabierając głos w debacie, w której uczestniczyli także minister zdrowia Łukasz Szumowski i była premier Beata Szydło, mówił o zasługach prof. Marka Rudnickiego, kandydującego z list PiS do Senatu.

Morawiecki opowiadał, jak Rudnicki pomagał rannym górnikom z kopalni Wujek po zamieszkach w grudniu 1981 roku. Przy okazji premier zaliczył jednak sporą wpadkę. Okazało się bowiem, że nie zna swojego okręgu wyborczego – Katowic, gdyż podał nazwę nieistniejącej w tym mieście dzielnicy.

„Panie Premierze, w Katowicach nie ma takiej dzielnicy jak »Ligacice«. Może chodziło o Ligotę? A może o Bogucice? Jeśli mogę w czymś jeszcze pomóc w naszym okręgu, proszę pisać…”, skomentował wtopę szefa rządu poseł Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej, który podobnie jak premier kandyduje do Sejmu z Katowic.

„Wy się śmiejecie, a premier podpisał już rozporządzenie o połączeniu Ligoty i Bogucic w jedną dzielnicę – Ligacice. Że leżą w przeciwległych częściach Katowic? Nie przesadzajmy z tym imposybilizmem”, zażartował z wpadki premiera kandydat Lewicy do Sejmu Leszek Kraszyna.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat