Obecna fala upałów to dopiero początek gorąca na naszym kontynencie. Może ono niekorzystnie wpływać na ludzi, ale także oznaczać wyrok śmierci dla niezwykle pożytecznych dla człowieka i środowiska naturalnego pszczół.

Według najnowszych prognoz, w najbliższych dniach temperatura we Francji może osiągnąć nawet 45°C.  Z tego powodu ogłoszono już drugi najwyższy poziom ostrzeżenia pogodowego, czyli pomarańczowy alert.

W związku z falą gorąca na alarm biją tamtejsi pszczelarze, obawiający się, że stracą swoje pasieki, gdyż owady nie przeżyją ekstremalnych temperatur. „Nadchodząca fala upałów może naprawdę dotknąć naszych zbiorów. W ulach nie ma nic do jedzenia, ponieważ pszczoły nic nie zbierają”, ostrzega francuski związek rolniczy MODEF.

Pszczelarze starają się zapobiec tragedii. Już teraz karmią swoje podopieczne specjalnymi syropami, próbują też – z różnym skutkiem – schładzać ule, by zapewnić pszczołom bezpieczeństwo.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat