Żyd i muzułmanin na Ukrainie. Razem walczą z Rosjanami
fot. Twitter

Nie od dziś wiadomo, że Żydzi i muzułmanie nie pałają do siebie przesadną miłością – jeśli można to tak delikatnie określić. Są jednak sytuacji, w których trzeba się zjednoczyć przeciwko wspólnym przeciwnością. I co? I da się! Dwóch żołnierzy, walczących po stronie Ukrainy – jeden wyznania mojżeszowego, drugi wyznawca Mahometa – trafili do jednego okopu. W filmie, który podbił media społecznościowe, przekazali wiadomość.

„Zapewniam, że czegoś takiego jeszcze nie widzieliście. Muzułmański bojownik oraz żołnierz Sił Obronnych Izraela w jednym okopie” – mówi na początku nagrania jeden z autorów.

Los chciał, że oboje – na pozór wrogowie – trafili do jednego okopu, aby wspólnie przeciwstawić się większemu złu, niż takiemu, jakim sami siebie wzajemnie zwykli określać. Oboje walczą ramię w ramię, aby odeprzeć z Ukrainy rosyjskiego okupanta. W nagraniu przedstawiają sytuacją w dość żartobliwy sposób.

„Wyobraźcie sobie, jak musieli nas wkurzyć Rosjanie, że muzułmanin i Żyd walczą w ramię przeciwko tym pajacom” – podkreśla filmujący muzułmanin.

Żyd i muzułmanin w jednym okopie. Rosjanie „myśleli, że to oni będą zabijać”

Otoczenie nie sprawiało jednak nastroju do żartów. Na filmie widać obu mężczyzn leżących w okopie. Wokół słychać wybuchy pocisków. Autorzy opisują, iż Rosjanie ostrzeliwują ich przy pomocy amunicji kasetowej – śmiertelnych pocisków, który przy wybuchu rozłamują się na setki odłamków, raniąc każdego, kto znajduje się w okolicy. Cudzoziemscy obrońcy Ukrainy nie tracą jednak ducha – nawet w tak podłych okolicznościach.

„W jednym się pomylili. Myśleli, że to oni będą zabijać. Tymczasem to oni będą zabijani” – podkreśla muzułmanin na filmie.

Po chwili obaj zaczynają się modlić. Każdy do „swojego” Boga. Żyd modli się po hebrajsku, w czasie gdy muzułmanin składa hołd Allahowi.

„Jesteśmy tutaj, bo rozumiemy, że za naszymi plecami chowają się ukraińskie kobiety i dzieci. Walczymy przeciwko armii, która bestialsko morduje bezbronne osoby” – wyjaśnia swoje motywacje autor filmu.

Nagranie odbiło się szerokim echem i stało się viralem w mediach społecznościowych. Można je obejrzeć poniżej.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę