krowa
fot. Twitter / inquirerdotnet

Mieszkańcy Bangladeszu ryzują nawet życiem, by zobaczy najmniejszą krowę świata. Łamią restrykcje wprowadzone w związku z pandemią, ryzykują zakażenie koronawirusem – wszystko przez to, że ciekawość bierze po prostu górę!

Krowa rasy Bhutti ma niespełna dwa lata, 51 cm wysokości, 66 cm długości i waży 26 kg. Krowa przyciąga tysiące ciekawskich mieszkańców. W internecie można znaleźć mnóstwo zdjęć i filmików z minikrową. Selfie z nią w ciągu trzech dni zrobiło już ponad 15 tysięcy osób!

Właściciele gospodarstwa zapewniają, że krowa ta jest o 10 centymetrów niższa od aktualnej rekordzistki – krowy, która żyje w indyjskim stanie Kerala. Właściciele wprost mówią też, że mają dosyć oblężenia ich farmy i nadciągających zewsząd ciekawskich turystów.

W ciągu trzech miesięcy zwierzę będzie wpisane do Księgi Rekordów Guinessa. Krowa jest wynikiem chowu wsobnego – kojarzenia zwierząt spokrewnionych ze sobą.

– Ludzie są tak zaangażowani, że świadomie łamią obowiązujące w Bangladeszu obostrzenia przeciwepidemiczne. Podróżują zakazaną obecnie komunikacją miejską. Tłumy udają się – głównie rikszami – na farmę Charigram. Położona 30 km od Dhaki przeżywa istne oblężenie – taką informację podało Radio ZET

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę