Strona głównaKulinariaNaleśniki wg Okrasy. Jeden dodatek sprawi, że pokochasz je na nowo

Naleśniki wg Okrasy. Jeden dodatek sprawi, że pokochasz je na nowo

Przepis Karola Okrasy na naleśniki
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI / Facebook / screen YT / @KuchniaLidla

Karol Okrasa robi naleśniki z prawdziwego zdarzenia – lekkie, cienkie, rumiane, z chrupiącymi brzegami. Podajemy recepturę, dzięki której stworzysz obłędną przekąskę w słodkim stylu. Kucharz swoje naleśniki serwuje z dość niecodziennym dodatkiem, a jest nim sos kawowy. Gdy postawisz na stole takie naleśniki usłyszysz same superlatywy. Twoja rodzina okrzyknie je najlepszymi pod słońcem.

REKLAMA

Każdy zna naleśniki i pewnie często je smaży. Aby były smaczniejsze, zawijamy w nie swój ulubiony farsz. Ile domów, tyle pomysłów na nadzienie. Jeśli jednak chcesz zaskoczyć wszystkich naleśnikami, zrób je tak jak Karol Okrasa.

Naleśniki, które wychodzą spod ręki Okrasy są sprężyste i delikatne, co jest zasługą mleka. Kluczowym elementem jest syrop kawowy, który powstaje z ziaren kawy, masła, śmietanki, limonki i cukru. Kucharz usmażone naleśniki macza chwilę w sosie kawowym, w ten sposób nabierają cudownych kawowych nut.

Przepis Karola Okrasy na naleśniki

Składniki:
Naleśniki
• 180 g mąki pszennej
• 1 jajko
• 1 paczka cukru wanilinowego
• 200 ml mleka
• 50 g masła
• 50 ml wody

REKLAMA

Sos kawowy
• 2 łyżeczki kawy ziarnistej
• 150 ml śmietanki 30 proc.
• 150 g cukru
• 1 limonka
• kilka listków świeżej mięty
• 50 g zimnego masła

Wykonanie:
Masło roztopić i ostudzić. W sporym naczyniu umieścić jajko i cukier wanilinowy, połączyć rózgą, aż cukier stopnieje. Dodać wodę i mleko, połączyć, a potem małymi porcjami wsypywać mąkę, nieustannie mieszając na gładką masę bez grudek. Wlać płynne masło, znów wymieszać. Rozgrzać patelnię, posmarować odrobiną tłuszczu, potem wylewać porcje ciasta i smażyć naleśniki z dwóch stron, aż się zarumienią. Wykładać na talerz.

Przygotować sos kawowy na osobnej patelni. Na jej dnie rozrzucić cukier i podgrzewać, ale nie mieszać. Gdy stopnieje i lekko się zezłoci, przełożyć kawałki chłodnego masła, podgrzewać, aż zaczną się topić. Wtedy wlać niewielką ilość wody, dodać kremówkę i znów trochę wody. Dodać kawę i gotować sos, aż się zagęści i stanie ciemny. Wlać sok z limonki i skosztować – idealny powinien być słodki, z wyczuwalną kwaśną nutą. Dorzucić do niego miętę i maczać w nim naleśniki jeden po drugim, a później składać w trójkąty.

REKLAMA

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA