
Zima nie odpuszcza i daje w kość nie tylko drogowcom, ale również pieszym. Prawdziwą udręką, gdy złapie mróz, jest lód na chodnikach. Poruszanie się na śliskiej nawierzchni, zwłaszcza w pośpiechu jest ryzykowne i często kończy się niekontrolowanym upadkiem. Na szczęście można się przed nim uchronić. Wystarczy przed wyjściem z domu prawidłowo przygotować podeszwę butów.
Spacer po skutym lodem chodniku czy drodze jest ryzykowny i może prowadzić do bolesnego upadku. To wydaje się nawet zabawne, gdy patrzymy z boku, jak ktoś wywinie orła. Jednak nikt z nas nie chciałby doświadczyć tego na własnej skórze. Istnieje co najmniej kilka domowych sposobów na śliskie buty. Najpopularniejsze dotyczą odpowiedniego przygotowania podeszwy i polegają na:
• spryskaniu jej lakierem do włosów lub silikonem budowlanym,
• przyklejeniu plastra opatrunkowego w kształcie litery X,
• przetarciu jej papierem ściernym.
Istnieje jeszcze jeden sposób na zwiększenie przyczepności butów, o którym pewnie nie słyszałeś. Na czym polega?
Buty przestaną się ślizgać na lodzie. Posmaruj podeszwę domowym preparatem antypoślizgowym
Będziesz potrzebować:
• soli spożywczej,
• sztucznego kauczuku w formie kleju do butów.
Zadaniem kleju jest utrzymanie soli na podeszwie, działającej jak substancja ścierna.
Aby zastosować środek antypoślizgowy, najpierw usuń zanieczyszczenia z butów, a podeszwę dodatkowo oczyść mydłem. Połącz oba składniki na gęstą papkę i przy użyciu pędzelka nanoś jej solidną warstwę na podeszwę, wypełniając wszelkie zakamarki nieopodal bieżnika. Zostaw obuwie w spokoju na dobę. Po tym czasie przeprowadź zabieg jeszcze raz. Efekty będzie jeszcze lepszy, gdy powtórzysz go trzeci raz. Utrwalisz powłokę zabezpieczającą na wiele tygodni i unikniesz upadków.
Polecamy: Zapomnij o soli. To szybciej topi lód, nie niszczy butów i jest tańsze

