
Ukraina od dawna stara się o członkostwo w Unii Europejskiej. Wybuch wojny w tym kraju paradoksalnie przyspieszył ten proces, choć na razie zapowiedzi dopuszczenia Ukrainy do wspólnoty opierają się wyłącznie na deklaracjach zachodnich polityków. Polska w dużej mierze wspiera ambicje Kijowa dążeniach do członkostwa w UE, ale są kwestie sporne. Dziś o dołączenie Ukrainy do Unii został zapytany przez dziennikarzy prezydent Karol Nawrocki. Kilka metrów od niego stał Wołodymy Zełeński. Co odpowiedział polski prezydent?
REKLAMA
Nie jest tajemnicą, że Karol Nawrocki nie zgadza się na przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej bezwarunkowo. W przeszłości polski prezydent wielokrotnie wypowiadał się o tej kwestii z dużym sceptycyzmem.
„Dziś nie widzę Ukrainy w żadnej strukturze ani w Unii Europejskiej, ani w NATO, do momentu rozstrzygnięcia tak ważnych dla Polaków spraw cywilizacyjnych” – mówił na antenie Polsat News jeszcze jako kandydat na prezydenta. Nawiązywał wówczas m.in. do wciąż nierozwiązanej kwestii upamiętnienia rzezi wołyńskiej, potępienia jej sprawców i ekshumacji ofiar.
Nawrocki zapytany o członkostwo Ukrainy w UE. Powiedział to w obecności Zełeńskiego
Czy dalej tak sądzi? Nawrockiego zapytano o członkostwo w Unii po raz kolejny przy okazji obchodów 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego w Wilnie. W uroczystościach wzięli udział prezydenci trzech państw-spadkobierców Rzeczypospolitej Obojga Narodów – Polski, Litwy oraz Ukrainy.
REKLAMA
W odpowiedzi na pytanie o akcesję Ukrainy do UE Nawrocki stwierdził, że ta kwestia nie była tematem dzisiejszych rozmów z prezydentami Zełeńskim i Nausedą.
„Nie rozmawialiśmy ani o datach, ani o procesie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej” – podkreślił polski prezydent. Wyjaśnił, że „procesy akcesji są bardzo skomplikowane”, a on sam nie chce dodawać „swoich dat” do dyskusji o wejściu Ukrainy do UE.
„Natomiast nie mam najmniejszych wątpliwości, że w sensie strategicznym droga Ukrainy idzie w kierunku czy jest częścią cywilizacji zachodniej” – zaznaczył prezydent Karol Nawrocki.
REKLAMA
Źródło: Polsat News / fakt.pl
