Nie daj się złapać na „Blika”! Policja ostrzega przed nową metodą oszustów!

Dwie mieszkanki dolnośląskiego Lubina straciły łącznie 3,5 tys. zł po tym, jak oszust wyłudził od nich pieniądze za pomocą aplikacji „Blik”. Policja ostrzega, że jest to kolejna – m.in. po metodzie na wnuczka – coraz bardziej powszechna metoda kradzieży pieniędzy.

– Sprawca wykradł dane do konta na profilu społecznościowym jednej ze znajomych mieszkanki Lubina, a następnie za pomocą komunikatora w wiadomości poprosił pokrzywdzoną o dokonanie dwóch przelewów po 1000 zł każdy za pomocą aplikacji „Blik” – scharakteryzowała proceder rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Lubinie Sylwia Serafin. W identyczny sposób 1,5 tys. zł straciła inna mieszkanka Lubina.

Metoda na „Blika” polega na tym, że oszuści kradną w internecie „tożsamość osoby” posługującej się tą aplikacją. Następnie podszywają się pod nią i wykorzystując zaufanie, proszą jej znajomych o podanie hasła „Blik”. Przestępcy przekonują, że hasło do dokonania transakcji jest im potrzebne, ponieważ np. robią zakupy, chcieli zapłacić kartą, ale okazało się, że akurat tego dnia straciła ona ważność. Jak podkreśla Serafin, oszuści często proszą również o szybką pożyczkę na zakupy przez internet, obiecując zwrot pieniędzy następnego dnia.

Czytaj także:  Nowy projekt. Emerytury dla psów! Kaczyński pomoże?

Policja – ze względu na coraz powszechniejsze stosowanie metody na „Blika” – apeluje o rozważne korzystanie z internetu, pilnowanie haseł dostępowych, wylogowywanie się z aplikacji natychmiast po zakończeniu jej użytkowania. Przestrzega również, by nie otwierać maili od nieznanych nadawców, podkreślając, że oszuści często podszywają się pod witryny banków czy portali aukcyjnych i społecznościowych.

Komentarze