„Projekt ustawy autorstwa PiS w obecnym kształcie wymusza na wszystkich uprawnionych do głosowania, zwrócenie karty do głosowania pod karą 3 lat więzienia. Nawet jeśli wyborca nie będzie chciał oddać głosu, będzie musiał się pofatygować do skrzynki”, stwierdził dziennikarz RMF FM Patryk Michalski, odnosząc się do nowo przyjętych zmian w Kodeksie wyborczym.

„PiS zwykłą ustawą zawiesza na kołku Kodeks wyborczy i chce dać marszałek Sejmu prawo przełożenia terminu wyborów o tydzień. To ostateczny z możliwych terminów. Projekt łamie wszelkie zasady stanowienia prawa i łamie konstytucję”, zauważa Michalski.

   

„Błędne – zdaje się – traktowanie opisanego przez PiS »głosowania« jako wyborów, które znamy z konstytucji. Bo autorzy ustawy przecież sami traktują ten proces jako »usługę pocztową«, która nie ma nic wspólnego ze znanymi nam wyborami”, komentuje dziennikarz.

„Kandydaci na prezydenta zgłosili się do rywalizacji opisanej w konstytucji. Teraz muszą sobie odpowiedzieć, czy chcą startować w usłudze pocztowej o łudząco podobnej nazwie »wybory«”, zaznacza Patryk Michalski.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę