„Niech Ci żółte kalendarze odliczają wieczność”. Nie żyje Piotr Szczepanik

W wieku 78 lat zmarł wybitny piosenkarz i gitarzysta Piotr Szczepanik. O śmierci artysty znanego między innymi z takich przebojów jak „Kochać” czy „Żółte kalendarze” poinformowała jego córka.

„Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 20 sierpnia – po wielu latach zmagań z chorobą – odszedł we śnie mój tata Piotr Szczepanik”, przekazała PAP Jagoda Maria Szczepanik.

 

„Niech Ci żółte kalendarze odliczają wieczność”, napisał na Twitterze naukowiec prof. Wojciech Sadurski.

Szczepanik nazywany był mistrzem piosenki sentymentalnej. Do dziś popularne są takie jego utwory jak „Przesyłaj choć puste koperty”, „Goniąc kormorany”, „Nigdy więcej” czy wspomniane już „Żółte kalendarze” oraz „Kochać”.

Piosenkarz mówił, że nigdy nie lansował się na gwiazdę estrady.

– Nie czyniłem żadnych zabiegów ani specjalnie się nie starałem, aby stać się popularnym. Właściwie, to o moim dalszym życiu, śpiewaniu i o tym, że piosenki przeze mnie wykonywane stały się szlagierami, zadecydowali radiosłuchacze — wspominał w jednym z wywiadów.

Szczepanik urodził się 14 lutego 1942 roku. Współpracował z lubelskim Teatrem Lalki i Aktora, kabaretem Czart czy teatrem Akademii Medycznej Dren 59. Studiował historię sztuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

W 1963 roku zadebiutował na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. W latach 60. i 70. z Bohdanem Łazuką i Jackiem Fedorowiczem prowadził program estradowo-kabaretowy „Popierajmy się”. Podczas swojej kariery występował nie tylko w Polsce, ale również za granicą, w tym: w USA, Australii, Nowej Zelandii czy Kanadzie.

Podczas strajków w sierpniu 1980 roku piosenkarz włączył się w działalność NSZZ „Solidarność”. Był między innymi współorganizatorem Festiwalu Piosenki Prawdziwej w 1981 roku, zaś po wprowadzeniu stanu wojennego tworzył w podziemiu niezależną scenę muzyczną, jak również organizował słynne koncerty w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej.

   

NIE PRZEGAP NAJLEPSZYCH WIADOMOŚCI! → OBSERWUJ NAS W GOOGLE NEWS

Czytaj także:  Karczewski o uchwale Senatu w sprawie budżetu UE: Skandaliczna i antypolska