Niegospodarność na ponad milion złotych. Tak rządził Senatem marszałek Karczewski

W latach 2015–2019, a więc w okresie, gdy większość w Senacie miało PiS a funkcję marszałka pełnił Stanisław Karczewski, mogło dojść do „ryzyka, uchybień lub nieprawidłowości” na łączną kwotę 1 038 414 zł. Takie są wyniki audytu w Kancelarii Senatu zleconego w grudniu 2019 roku przez obecnego przewodniczącego izby wyższej Tomasza Grodzkiego z Koalicji Obywatelskiej. Do ustaleń dotarła stacja RMF FM oraz portal Interia.

Dokument zawiera wiele przypadków niegospodarności w dysponowaniu pieniędzmi. Jednym z nich jest wydanie 163 089 zł na realizację „2-godzinnego publicznego trójwymiarowego pokazu o tematyce historycznej w centrum Warszawy w porze nocnej”, w ramach którego samo zasłonięcie okien w budynku PAN wyceniono na… 2337 zł.

Czytaj także:  Macierewicz: PO to lider działań podważających polską państwowość

Prawie 12 tysięcy złotych pochłonęła realizacja reportażu z okazji obchodów 30-lecia wolnych wyborów do Senatu. „Film nie został wykorzystany z jego przeznaczeniem, nie opublikowano go nigdzie, a plik zaginął”, stwierdzono w audycie.

Inny z przykładów niegospodarności z czasów, gdy Senatem kierował polityk PiS, to ekspertyza prawna z amerykańskiej kancelarii prawnej z 2018 roku, która kosztowała 10 tys. dolarów, czyli 37,6 tys. zł.  Dokument dotyczył sprawy przeniesienia Pomnika Katyńskiego w Jersey City i możliwości pozwania burmistrza tego miasta. Tyle tylko, że nie wiadomo, czy ta ekspertyza w ogóle powstała. Nie zachowała się bowiem w senackiej dokumentacji. Nie ma jej również w rejestrze tłumaczeń, nic też o niej nie wie senacki zespół radców prawnych.

Czytaj także:  Morawiecki: Nie będzie tolerancji dla łamania prawa i agresji

W audycie zajęto się również wynagrodzeniami i podróżami służbowymi senatorów poprzedniej kadencji oraz wydatkami reprezentacyjnymi izby. Na ten ostatni cel w 2015 r. wydano 274 795 zł, rok później – 187 288 zł. Rok 2017 to 228 231 zł, zaś 2018 –170 164 zł.

Dla porównania w 2020 roku, a więc w kadencji, gdy większość w Senacie ma opozycja, na cele reprezentacyjne przeznaczono 25 tys. zł.

Czytaj także:  Trzaskowski porównał zatrzymanie działacza LGBT w Warszawie do pałowania ludzi na ulicach Mińska

Z kolei w czasach większości PiS wyjazdy zagraniczne kierownictwa Senatu i senatorów w 2016 roku zamknęły się kwotą 3,2 mln zł, w 2018 roku było to 3,3 mln zł.

Dla porównania: w 2020 roku na wyjazdy zaplanowano 1,9 mln zł.

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.