fot. Pixabay

Niemiecka profesor akademicka namawia… do pacyfikacji Ukrainy! Będąca częścią niemieckiej elity intelektualnej kobieta twierdzi, że Ukraina powinna pozostać państwem neutralnym oraz oddać część terytorium Federacji Rosyjskiej. W ten sposób niemiecka profesor w zasadzie powtarza rosyjskie postulaty względem osiągnięcia pokoju.

„Tego można było się spodziewać od niemieckiego profesora nauk politycznych na początku lat 40. ubiegłego wieku, ale nie dzisiaj” – napisał na Twitterze ekspert ds. Europy Wschodniej Sergej Sumlenny.

Była to odpowiedź na tweeta profesor politologii Ulrike Guerot z Uniwersytetu w Bonn, która w kontekście dyskusji w telewizji „BILD” napisała: „Ukraina musi zostać spacyfikowana i otrzymać europejską przyszłość w ramach europejskiej architektury bezpieczeństwa! Dziękuję za interesującą dyskusję”.

Studenci z Uniwersytetu z Bonn potępili wykładowczynię

Wypowiedź wykładowczyni Uniwersytety w Bonn potępili… nawet jej studenci. Reprezentanci grona studenckiego wydali oświadczenie w sprawie słów profesor Guerot – przekazał „Polsat News”.

„Parlament studencki w Bonn nie aprobuje wypowiedzi politolog Ulrike Guerot na temat wojny na Ukrainie. Odmawia ona temu krajowi prawa do samostanowienia i w ten sposób szkodzi reputacji Uniwersytetu w Bonn” – poinformował w piątek portal gazety „General Anzeiger”.

Składający się z siedmiu grup parlament przyjął ponadto – jednogłośnie – wniosek, w którym apeluje do profesor Guerot, aby zaprzestała wypowiadać się w kontekście wojny na Ukrainie, w tonie, w którym wyrażała swoje zdanie do tej pory.

Profesor w ramach poparcia swoich postulatów dodała także cytat Cycerona, który niegdyś powiedział, że „nawet najbardziej niesprawiedliwy pokój jest lepszy od najbardziej sprawiedliwej wojny”.

„Tym oświadczeniem odmawia ona Ukrainie prawa do samostanowienia zgodnie z prawem międzynarodowym i sugeruje, że Ukraina musi się poddać” – napisano w uzasadnieniu studenckiego wniosku. „’Nieuzasadnione’ wypowiedzi profesor są chronione wolnością przekonań, ale nie przystoją pracownikowi Katedry Polityki Europejskiej i naruszają reputację uczelni”.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę