Niesiołowski o aferze korupcyjnej: Nie wziąłem nawet złotówki!

Stefan Niesiołowski w wywiadzie z „Newsweekiem” odniósł się do oskarżeń o korupcję oraz jego spraw obyczajowych. Jak stwierdził, nigdy nie wziął żadnych pieniędzy i nie korzystał z łapówek. Jego zdaniem wszystkie oskarżenia pod jego adresem to podła insynuacja.

W rozmowie z Tomaszem Lisem przyznał także, nie będzie kandydować w kolejnych wyborach. – Nie ma listy, z której mógłbym startować, bo przecież nie z listy Schetyny ani Kaczyńskiego. Innej praktycznie nie ma – ocenił. Stwierdził również, że obecna Koalicja Europejska, której liderem jest Grzegorz Schetyna, jest niekorzystna dla Polski. Niesiołowski nazwał także Schetynę „kreaturą”.

– Pan Schetyna był uprzejmy włączyć się w kampanię opluwania mnie przez przeciwników politycznych na podstawie sfałszowanych i nielegalnych podsłuchów oraz insynuacji i przecieków, które trafiały do pisowskich gazet. Jeśli poseł wie o przestępstwie, zwłaszcza o korupcji, to zawiadamia prokuraturę. Dlaczego tego nie zrobił? – mówił polityk. – Nie wziąłem choćby jednej złotówki. A kwestie obyczajowe? To chyba jednak powinienem tłumaczyć się przed żoną, a nie przed CBA. To nie Iran czy Arabia Saudyjska – stwierdził Stefan Niesiołowski.

Komentarze