
Brak tabliczki z numerem posesji może wydawać się błahostką, ale dla służb porządkowych to poważne wykroczenie. W 2026 roku inspektorzy kładą szczególny nacisk na to, czy oznaczenia są czytelne i widoczne również po zmroku.
REKLAMA
Każdy właściciel, administrator lub użytkownik nieruchomości ma ustawowy obowiązek umieszczenia tabliczki z numerem porządkowym w widocznym miejscu. Przepisy precyzują, że oznaczenie musi znaleźć się na ścianie frontowej budynku.
Jeśli dom stoi w głębi ogrodu i jest słabo widoczny z ulicy, numer należy powtórzyć na ogrodzeniu lub przy bramie wjazdowej. Ważnym wymogiem jest też podświetlenie tabliczki po zapadnięciu zmroku, by kurierzy czy służby ratunkowe nie musieli błądzić po omacku.
Zaniedbanie grozi mandatem
Sankcje finansowe za brak numeru zaczynają się od mandatu w wysokości 250 złotych. Strażnicy miejscy podczas patroli sprawdzają nie tylko obecność samej tabliczki, ale też jej stan techniczny.
REKLAMA
Jeśli jest ona zardzewiała, wyblakła lub zasłonięta przez gęstą roślinność, właściciel dostaje upomnienie lub od razu karę pieniężną. W przypadku uporczywego ignorowania zaleceń sprawa może trafić do sądu, gdzie grzywna bywa znacznie bardziej dotkliwa dla domowego budżetu.
