Strona głównaWiadomościNowa, bezlitosna metoda oszustów. Policja alarmuje i ostrzega

Nowa, bezlitosna metoda oszustów. Policja alarmuje i ostrzega

Nowa metoda oszustów
fot. Shareinfo

Mimo wielu kampanii społecznych i coraz głośniejszych przykładów oszustw, te nie znikają, ale stają się coraz bardziej wyrafinowane i dopracowane. Policja ostrzega przed najnowszą metodą oszustów. Są nią sensacyjne nagłówki, która skłaniają użytkowników mediów społecznościowych do wejścia na fałszywą stronę – do złudzenia przypominającą portal, z którego korzystają – a następnie „ponowne zalogowanie się”. To prosta droga do utraty kontroli nad swoim kontem bankowym. Sytuacja może być poważna nawet wówczas, gdy oszuści dobiorą się do naszego numeru telefonu…

REKLAMA

Korzystasz z Facebooka lub Instagrama? Wiele postów – jak np. z naszej strony – prowadzi do artykułów informacyjnych, jednak w ostatnim czasie zaczęło pojawiać coraz więcej nagłówków, które po kliknięciu „wyprowadzają” użytkownika na fałszywe strony. Witryna taka może do złudzenia przypominać portal, z którego korzystali przed chwilą – np. Facebook lub Instagram. Po kliknięciu w linki widzimy stronę logowanie – dosłownie tak, jak gdybyśmy zostali automatycznie wylogowani z serwisu. To pułapka! Wystarczą dwa kroki i… oszust przejmuje twoje dane.

„Strona prosi Cię o ponowne zalogowanie do mediów społecznościowych. Właśnie oddałeś swoje hasło oszustom” – wyjaśniają policjanci.

REKLAMA

Wykorzystali AI, żeby wmówić matce, że jej córka została porwana. Oszuści coraz częściej grają na emocjach

Co może stać się w dalszej kolejności? Rezultatem przejęcia danych do logowania w mediach społecznościowym może być popularne oszustwo, które polega na nakłanianiu znajomych do „pożyczenia” drobnej sumy pieniędzy – np. na „nagłe zakupy”. Przestępcy wykorzystują w ten sposób życzliwość i zaufanie bliskich ofiary, którzy nie zawsze zachowają czujność i przeleją określoną kwotę pod podany numer (Blik).

Może być jednak znacznie gorzej… Policjanci przytaczają historię znajomej aktorki Olgi Bołądź – ambasador kampanii „Bankowcy dla CyberEdukacji”. Pozyskany przez fałszywą stronę numer przestępcy wykorzystali, aby wmówić kobiecie, że jej córka została porwana. Wcześniej użyli sztucznej inteligencji, aby odtworzyć głos dziecka.

„Ambasadorka kampanii ‘Bankowcy dla CyberEdukacji’, Olga Bołądź, dzieli się wstrząsającą historią swojej znajomej. Po kliknięciu w fałszywy link, kobieta odebrała telefon… od porywaczy. Dzięki sztucznej inteligencji oszuści sklonowali głos jej córki! Choć dziecku nic się nie stało, trauma pozostała. To pokazuje, jak daleko posuwają się dziś przestępcy” – podkreślają policjanci.

REKLAMA

Źródło: X

Nie przegap najważniejszych wiadomości

Google News Obserwuj nas w Google News
Zobacz więcej
REKLAMA
REKLAMA