
Zamiokulkas to sławna roślina doniczkowa i nikomu w naszym kraju raczej nie trzeba jej przedstawiać. Do szczęścia nie potrzeba jej wiele, by wspaniale rosnąć. Mało tego, jeśli zostanie zadbana, wstąpi w nią nowe życie. Zimą można tak zaprogramować zamiokulkasa, że zacznie szturmem wypuszczać nowe liście wiosną. Od stycznia zacznij dokarmiać go ziołową herbatką, a niebawem ożyje i wspaniale się zagęści.
Zamiokulkas – zimowa pielęgnacja
Zimowa pielęgnacja zamiokulkasa trochę różni się od tej, którą prowadzi się wiosną i latem.
✓ Podlewanie należy ograniczyć, a jeszcze wcześniej warto ocenić palcem stan podłoża i podlać je, dopiero gdy przeschnie. Nadmiar wody zimą może przyczynić się do gnicia korzeni.
✓ Roślina preferuje światło rozproszone, lekko wilgotne powietrze i temperaturę 18-26℃.
✓ Stare i żółte liście warto na bieżąco usuwać, bo kradną roślinie energię, zwłaszcza w okresie, gdy musi ją zatrzymać.
✓ Jeśli zechcesz przesadzić sukulenta, wstrzymaj się z tym do wiosny.
Co szkodzi zamiokulkasowi zimą?
• chłodne przeciągi,
• nadmierne podlewanie (efektem są gnijące korzenie),
• suche powietrze spowodowane sezonem grzewczym,
• temperatury poniżej 10-16 stopni.
Jak zachęcić zamiokulkasa do zawiązywania nowych liści?
Do odżywienia zamiokulkasa doskonale nadaje się herbatka z pokrzywy. Zioło nie jest chwastem, jak sądzą co niektórzy. To złoże witamin i minerałów, ale nie tylko. Zawiera także kwasy: mrówkowy i krzemowy oraz antyoksydanty. Znakiem tego samodzielnie przygotowane nawozy z pokrzywy będą olbrzymim wsparciem dla niektórych roślin doniczkowych podczas zimy. Dla wyczerpanego zamiokulkasa herbatka ziołowa będzie ratunkiem i podniesie go na duchu. Jak ją przyrządzić?
Zalej wrzącą wodą suszone liście pokrzywy, odstaw na 30 minut. Odcedź, ostudź i taką herbatką podlewaj osłabionego sukulenta co tydzień. Zadziała na niego jak najlepszy stymulant.
Może cię zainteresować: Liście mojej paprotki żółkły i usychały, aż zrobiłam to. Teraz jest jak nowa
