Ojciec premiera zapowiada, że obóz „dobrej zmiany” przekształci rynek mediów. Mają być „służebne społeczeństwu”

Zdaniem Kornela Morawieckiego „Prezydent powinien zawetować ordynację do Parlamentu Europejskiego”. Ojciec premiera uważa, że po kolejnych wyborach, jeśli będą wygrane przez obóz prawicowy, polski rynek medialny powinien być zmodyfikowany. Czy celem przypadkiem nie jest nacjonalizacja mediów, a tym samym ograniczenie wolności słowa?

Odnośnie ewentualnego reformowania mediów Morawiecki senior wypowiedział się w trakcie wywiadu dla „Rzeczpospolitej”. Argumentował, dlaczego potrzebne są takie zmiany. – Media mają służyć społeczeństwu, a nie grupom uprzywilejowanym, jak sędziowie, czy zagranicznym grupom kapitałowym, którym podlegają. Nie ma ideałów, ale media nie mogą być bezrefleksyjne. Najpierw wygrajmy wybory, później będziemy zmieniać media na służebne społeczeństwu – wyjaśniał lider koła poselskiego Wolni i Solidarni.

Jak stwierdził parlamentarzysta „Mateusz Morawiecki sprawdził się jako premier”. – Pełni najodpowiedzialniejszą funkcję w Polsce. Ma wielką władzę w rękach. Jeśli do władzy dojdzie obóz antypisowski, to odwróci dobrą zmianę. – mówił dziennikarzom marszałek senior. Zrecenzował też działania krytyków „dobrej zmiany”. „Aktualna opozycja nie ma propozycji poprawy”. – Wszystko chce tylko cofnąć – zaznaczył.

Odniósł się także do możliwego zawetowania przez prezydenta ordynacji do Parlamentu Europejskiego: – Prezydent powinien zawetować ordynację do PE, bo ona doprowadzi do dwupartyjnej polskiej reprezentacji w PE”. Dodał, że „rozumie ten sprzeciw”.

Wiadomości dla Ciebie:

  • 75
  •  
  •  

Komentarze