Ojciec Rydzyk krytykuje rząd: To nie do przyjęcia, że pozamykali kościoły, a zostawili otwarte sklepy

– To jest wyziębianie religijności. Zrobili wprost panikę, ludzie się przestraszyli. Mówili: nie wchodźcie do kościoła, tylko pięć osób. (…) Rozumiem, że trzeba zachować pewne przepisy higieniczne i zdrowie jest ważne, ale dla nas chrześcijan, katolików jest ważniejsze zdrowie ducha – powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk, odnosząc się do rządowych zakazów związanych z pandemią koronawirusa.

Czytaj także:  Rosyjski niewolnik na polskiej fermie! Bili i kazali jeść spleśniały pasztet!

Dyrektor Radia Maryja stwierdził, że widzi obecnie „różne niebezpieczeństwa”.

– Obyśmy się w Polsce nie dali. Dla mnie było to nie do przyjęcia, dla mojej wiary, że kościoły zamykali, a sklepów nie zamykali – ocenił i zaapelował: – Nie dajmy się i wracajmy jak najszybciej do kościołów.

Duchowny pokreślił, że uczestnictwo w mszy świętej za pośrednictwem telewizji czy radia nie zastąpi obecności na mszy w kościele.

Czytaj także:  Kto liderem opozycji? Prowadzi Trzaskowski, ale goni go…

– Trzeba wracać do kościoła. Msza święta w telewizji czy radiu to ma budzić w nas jeszcze większą tęsknotę za rzeczywistym spotkaniem z Panem Jezusem w eucharystii. Komunia duchowa nie jest taka sama jak przyjęcie sakramentu. To ma przygotować nas do przyjęcia Pana Jezusa żywego i obecnego pod postacią chleba i wina – przekonywał ojciec Rydzyk.

Czytaj także:  „Puste łby posłów”. Rolnicy przynieśli pod Sejm 356 główek kapusty

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.