Strona głównaWiadomościOkap podpięty do wentylacji? Niebywałe, ale grozi za to nawet... więzienie

Okap podpięty do wentylacji? Niebywałe, ale grozi za to nawet… więzienie

Kominiarz
Fot. Shareinfo.pl

Wiele osób podczas remontu kuchni popełnia błąd, który kończy się wizytą kominiarza i nakazem natychmiastowego demontażu sprzętu. Problem dotyczy popularnych wyciągów kuchennych oraz klimatyzacji montowanej bez zgody zarządcy.

REKLAMA

Podłączenie okapu z silnikiem do przewodu wentylacji grawitacyjnej jest w budynkach wielorodzinnych zabronione. Taki kanał został zaprojektowany wyłącznie do naturalnego ruchu powietrza. Włączając mechaniczny wyciąg, powietrze siłą wtłaczane jest do komina i skutecznie blokuje wentylację u sąsiadów.

W efekcie zapachy gotowanego obiadu trafiają do ich mieszkań. Jeszcze gorzej, że w ten sposób uniemożliwia się prawidłową cyrkulację powietrza w całym pionie budynku.

Konsekwencją nawet więzienie

Za takie naruszenie przepisów grożą dotkliwe sankcje finansowe. Pierwszym krokiem spółdzielni jest zazwyczaj wezwanie do usunięcia usterki w określonym terminie. Zignorowanie pisma może skutkować tym, że zarządca może zlecić demontaż na koszt mieszkańca lub skierować sprawę na drogę sądową.

REKLAMA

W 2026 roku kontrole kominiarskie są przeprowadzane bardzo dokładnie. Protokoły z takich wizyt stanowią dla sądu jasny dowód na naruszenie regulaminu budynku oraz przepisów przeciwpożarowych. Najpoważniejszą konsekwencją jest odpowiedzialność karna za narażenie życia innych osób, włącznie z karą pozbawienia wolności.

Nie przegap najważniejszych wiadomości

Google News Obserwuj nas w Google News
Zobacz więcej
REKLAMA
REKLAMA