„On nas wszystkich powsadza”. Politycy PiS już się boją Macierewicza!

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, jak dowiedziała się „Gazeta Wyborcza”, wyraził zgodę na mianowanie byłego szefa MON Antoniego Macierewicza na szefa Najwyższej Izby Kontroli. Od kilku dni krążyły na ten temat plotki, ale teraz, według zapewnień anonimowych informatorów dziennika, sprawa jest już przesądzona. Tym samym potwierdzają się wcześniejsze doniesienia portalu Onet, który pisał w końcu sierpnia, że „Macierewicz czyni zabiegi, by zostać prezesem Najwyższej Izby Kontroli”.

Kadencja obecnego szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego kończy się za niecały rok. Jeśli jego następcą rzeczywiście zostałby były minister obrony narodowej, byłaby to nominacja fatalnie odebrana nie tylko przez opozycję, ale również w szeregach PiS.

– Nie wykluczam, że Jarosław Kaczyński może dać Macierewiczowi tego typu synekurę. Ale to ostatnia osoba, która powinna taką funkcję pełnić – skomentował były minister obrony Tomasz Siemoniak z PO pogłoski o kontrowersyjnym pomyśle obsadzenia stanowiska szefa kluczowej służby.

W ocenie obecnego prezesa Najwyższej Izby Kontroli, kandydatura Macierewicza raczej nie oznacza dobrego wyboru, ponieważ kierowana przez niego służba powinna być niezależna. Kwiatkowski miał jednak nie wyrazić zdziwienia i powiedzieć, że spodziewał się mocnego następcy.

W nieco innym tonie, ale też z dezaprobatą wypowiadają się o tej decyzji prezesa partii politycy PiS. Obawiają się oni, że Antoni Macierewicz będzie mścił się za pozbawienie go stanowiska ministra obrony narodowej. – On nas wszystkich powsadza – miał powiedzieć jeden z polityków PiS w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Komentarze