Strona głównaPoradyOstatnia szansa na uratowanie bukszpanu. Zastosuj ten oprysk teraz

Ostatnia szansa na uratowanie bukszpanu. Zastosuj ten oprysk teraz

Jak pozbyć się ćmy bukszpanowej
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

Ćma bukszpanowa to zmora każdego właściciela ogrodu, w którym rosną bukszpany. Młode pędy i liście tych krzewów mogą być co roku masowo oblegane przez łakome gąsienice. Chcąc się ich pozbyć, można zastosować różne sposoby: od chemicznych po mechaniczne i naturalne. Te ostatnie mają coraz więcej zwolenników i dobrze radzą sobie z inwazyjnymi owadami. W naturze mają one naturalnych wrogów, a jednym z nich jest pewna bakteria.

REKLAMA

Ćma bukszpanowa (dorosły osobnik) jest szkodnikiem ogrodowym średnich rozmiarów – większym od mszycy, ale mniejszym niż turkuć podjadek. Mimo to sieje zamęt na polskich i innych europejskich posesjach. Co ciekawe, ćma bukszpanowa przybyła do naszego kraju w 2012 roku, prawdopodobnie z Chin. Zaczyna żerować już na początku wiosny – zwykle w marcu i kwietniu, gdy się ociepli, a temperatura nie spada już poniżej 10 stopni. Wówczas głodne larwy zaczną się powoli budzić i żyć na koszt krzewów.

Jak pozbyć się ćmy bukszpanowej raz na zawsze?

Sprytni ogrodnicy do walki z ćmą bukszpanową angażują naturalną broń w postaci bakterii Bacillus thuringiensis. Mikroorganizmy te wydzielają substancje, które mają destruktywny wpływ na ćmę. Dostają się do jej organizmu i w ciągu 2-3 dni zabijają ją od środka. Dzięki temu inwazja ćmy znika, a krzewy ozdobne się regenerują.

Specjalne preparaty z drobnoustrojem (przeważnie w formie sypkiej) można kupić w centrach ogrodniczych lub przez Internet. Przed zastosowaniem należy zapoznać się z instrukcją użycia. Na ogół, proszek z bakterią roztapia się w wodzie, wlewa butli ze spryskiwaczem, a potem aplikuje na bukszpan. Szczepy Bacillus thuringiensis nie są groźne dla ludzi, czworonogów czy owadów zapylających np. pszczół. Zabieg należy przeprowadzić w dzień pochmurny, ale bezdeszczowy (opady zmyją oprysk, więc należałoby wykonać go drugi raz).

REKLAMA

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA