
Podróż pociągiem w 2026 roku będzie wymagała znacznie większej dyscypliny niż dawniej. Chwila zapomnienia w toalecie lub próba popracowania przy stoliku w wagonie restauracyjnym może skończyć się mandatem, którego wysokość wprawia w osłupienie.
Palenie papierosów tradycyjnych oraz ich elektronicznych zamienników jest całkowicie zabronione na pokładzie wszystkich pociągów. W nowoczesnych składach typu Pendolino, Dart czy Flirt zamontowano czułe czujniki dymu.
Uruchomienie systemu przeciwpożarowego skutkuje często automatycznym zatrzymaniem pociągu bezpośrednio na trasie. Pasażer otrzymuje wtedy mandat w wysokości 500 złotych oraz dodatkowy rachunek na 1400 złotych za nieuzasadnione wstrzymanie ruchu. Łączna kwota do zapłaty wynosi więc aż 1900 złotych.
Inne zachowania skutkujące mandatem
Wagon restauracyjny WARS przestał być miejscem na wielogodzinną pracę z laptopem. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, stoliki służą wyłącznie do spożywania zamówionych dań i napojów. Po zjedzeniu posiłku powinno się niezwłocznie zwolnić miejsce kolejnym osobom czekającym w kolejce.
Do tej strefy nie wolno również wprowadzać zwierząt ani wnosić dużego bagażu podręcznego. Obsługa ma prawo poprosić o opuszczenie wagonu każdego, kto wykorzystuje tę przestrzeń do rozrywki lub pracy biurowej.
Picie własnego alkoholu w pociągu jest całkowicie wykluczone i surowo karane. Piwo lub inne trunki można spożywać wyłącznie w wagonie gastronomicznym, o ile zostały kupione na miejscu. Picie w przedziałach lub na korytarzach grozi mandatem w wysokości 500 złotych oraz przymusowym usunięciem ze składu na najbliższej stacji.
