Policja na miejscu zdarzenia usuwa ludzi, gdzie odbywał się finał WOŚP. Na miejscu jest bardzo dużo policji oraz innych służb. Jak  nieoficjalnie dowiedział się Onet, prezydent był reanimowany.

– Doszło do niewytłumaczalnego barbarzyństwa. Nie znajduję słów, by to opisać. Chciałbym powiedzieć, że wolontariusze WOŚP oraz rodzina Pawła Adamowicza nie są sami. Jak każdy Polak, jestem niezwykle wzburzony i poruszony, nie mieści mi się w głowie akt tak brutalny – powiedział w rozmowie z TVN24 Joachim Brudziński.

–  To była impreza zamknięta, ochraniana przez firmę ochroniarską. Po tym, jak mężczyzna wtargnął na scenę, został obezwładniony przez ochroniarzy. Policja po informacji o ataku natychmiast pojawiła się na miejscu zdarzenia. Mężczyzna został zatrzymany, jest w rękach policji. Jest za wcześnie, by mówić o motywach. Na miejscu trwają czynności – mówi Mariusz Ciarka w rozmowie z Onetem.

Prezydent Adamowicz został przewieziony do szpitala klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego stan zdrowia jest bardzo ciężki.