Po filmie Latkowskiego w Prokuraturze Krajowej powstanie specjalny zespół

„Nic się nie stało” to film Sylwestra Latkowskiego, który wyemitowano w środę wieczorem w TVP. Dokument zobrazował aferę kryminalną jednego z sopockich klubów – Zatoki Sztuki. Miało w nim dochodzić do wykorzystywania seksualnego nieletnich. W filmie wymieniono z nazwiska wielu znanych polskich celebrytów – stałych bywalców klubu.

Cała sprawa dotyczy działalności Krystiana W., pseudonim Krystek. Nazywano go „łowcą nastolatek z Pomorza”. W filmie Latkowski przywołuje zeznania gwałconych przez niego i molestowanych dziewcząt. Mężczyzna bezkarnie działał przez wiele lat. Dopiero samobójcza śmierć 14-letniej Anaid doprowadziła do tego, że w sprawie ruszyło śledztwo.

– Te sprawy ruszyły od momentu, kiedy zmieniły się zasady funkcjonowania prokuratury, kiedy prokuratorem generalnym i ministrem sprawiedliwości jednocześnie został Zbigniew Ziobro. To był ten moment, kiedy powiedzieliśmy „zero tolerancji dla pedofilii” – mówił w debacie po filmie wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Czytaj także:  „Warzywniak plus”. PiS przywraca znane z PRL-u państwowe sklepy spożywcze

Wiceminister podkreślił też, że już podczas emisji filmu otrzymał od Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry wiadomość, że ten polecił stworzyć w Prokuraturze Krajowej specjalny zespół, który przeanalizuje wszystkie wątki pojawiające się w filmie. –  Za tej władzy rozpoczęliśmy walkę z pedofilią i w tej konkretnej sprawie zostały postawione zarzuty, skierowane akty oskarżenia i trwają sprawy. Natomiast jeśli gdziekolwiek było jakieś zaniechanie, to obiecuję, że nikt niczego zamiatać pod dywan nie będzie – mówił Wójcik.

Komentarze