Podpalił się przed sądem. Jaki był powód?

Przed sądem w Świdniku rozegrał się istny horror. 49-letni mężczyzna podpalił się. Służby zdołały go jednak uratować. Teraz policja i prokuratura będzie wyjaśniać okoliczności zdarzenia.

Incydent miał miejsce w czwartek 7 listopada tuż po godzinie 10.

– Zgłoszenie o tym otrzymaliśmy ok. 10.30. Na miejsce od razu zostali zadysponowani policjanci, przybyli tam jako pierwsi. Natychmiast przystąpili do udzielania mężczyźnie pierwszej pomocy medycznej, dogasili także płonące ubranie, które mężczyzna zaczął z siebie ściągać – poinformowała Fakt24 Elwira Domaradzka, rzeczniczka prasowa policji w Świdniku.

Desperat trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy. Obrażenia na szczęście nie zagrażają jego życiu.

Zgodnie z nieoficjalnymi doniesieniami lokalnych mediów, 49-latek miał się załamać, gdy sąd podjął w jego spawie niekorzystną decyzję. Wówczas miał się podpalić, ale policja tej wersji nie potwierdza.

Czytaj także:  Miller zaorał PiS jednym tweetem o akcyzie na alkohol!

– Czeka nas teraz szereg czynności pod nadzorem prokuratury. Musimy przesłuchać mężczyznę, by ustalić czy podpalił się celowo czy przez przypadek. Chcemy dowiedzieć się także czy miejsce było zaplanowane. Będziemy brać pod uwagę wszelkie wątki w sprawie i możliwe motywy – dodaje Domaradzka.

W wyjaśnieniu sprawy pomóc ma analiza monitoringu i dotarcie do świadków zdarzenia.

Komentarze