
W całej Polsce odnotowuje się wzmożoną aktywność gmin w zakresie weryfikacji deklaracji śmieciowych. Działania te wynikają z konieczności zbilansowania systemu gospodarki odpadami, którego koszty w ostatnim czasie znacząco wzrosły.
REKLAMA
Proces weryfikacji opiera się na krzyżowaniu informacji z wielu baz danych. Urzędy zestawiają deklaracje śmieciowe z rejestrami ZUS (zgłoszenia do ubezpieczeń), danymi z urzędów skarbowych oraz ewidencją ludności. W sytuacjach budzących wątpliwości przeprowadzane są wywiady środowiskowe, rozmowy z sąsiadami oraz dokumentacja fotograficzna posesji.
Stwierdzenie nieprawidłowości skutkuje wydaniem decyzji administracyjnej, która ustala nową wysokość opłaty. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, samorząd ma prawo naliczyć zaległe należności do 5 lat wstecz. Dla gospodarstw domowych, które zaniżały liczbę mieszkańców, oznacza to konieczność jednorazowej spłaty długu sięgającego często kilku tysięcy złotych.
Sytuacja w Warszawie: System ryczałtowy
W stolicy od 1 kwietnia 2026 roku przywrócono wyższe stawki opłat, które wynosiły wcześniej 60 zł, a obecnie wzrosły do 85 zł miesięcznie za mieszkanie oraz 107 zł za dom jednorodzinny. Miasto kontynuuje model naliczania opłaty od gospodarstwa domowego, a nie od liczby osób.
REKLAMA
W innych częściach kraju dominuje model naliczania opłaty od mieszkańca, a 2026 rok przyniósł falę znaczących podwyżek. Przykładowo w Braniewie stawka osiągnęła poziom 63 zł od osoby, zbliżając się do ustawowego limitu wynoszącego około 70 zł. W Jaworznie, Jeleniej Górze czy Wrocławiu opłaty również uległy podwyższeniu, co tłumaczy się m.in. spadkiem rentowności sortowni.
