Kierowca Brudzińskiego za przekroczenie prędkości o 48 km/h dostał tylko pouczenie! Internauci oburzeni!

Kierowca ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego został zatrzymany przez policję. Mimo że przekroczył prędkość o 48 kilometrów na godzinę, to nie został ukarany mandatem, a otrzymał jedynie pouczenie.

Do zatrzymania rządowego BMW doszło w miejscowości Trzebiszyn na drodze krajowej numer 45. Auto było w drodze do Opola na odprawę służb mundurowych. Samochód SOP-u w miejscu, gdzie można było dozwolone z 50 km/h, pędziło z prędkością 98 km/h.

Jak ustalili dziennikarze RMF FM, 42-letni kierowca rządowej limuzyny nie otrzymał mandatu, a jedynie pouczenie, ponieważ nie miał na swoim koncie drogowych przewinień.

Policja nie potwierdziła, by w zatrzymanym samochodzie był również szef MSWiA.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za przekroczenie prędkości o 48 kilometrów na godzinę można zostać ukaranym mandatem wysokości od 300 do 400 złotych.

Zdarzenie skomentowali internauci na Twitterze. Nie zabrakło opinii, że każdy inny kierowca dostałby na pewno mandat i nie mógłby liczyć na taką taryfę ulgową.

Komentarze