Polityk PiS ujawnia: Polacy będą mieć głodowe emerytury!

Bartosz Marczuk, w latach 2015–2018 wiceminister w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej, potwierdził to, o czym od dawna mówią ekonomiści i politycy opozycji. Przeprowadzona przez PiS oraz podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę obniżka wieku emerytalnego doprowadzi do tego, że Polaków czekają głodowe emerytury.

Były wiceminister powołał się przy tym na oficjalne dane ZUS. „Pasy zapięte? Kto ma słabe nerwy niech nie czyta. Oficjalny szacunek wysokości emerytur w przyszłości jaki dostałem z @zus_pl Teraz dostajemy 53,8% ostatniej pensji (ok. 2,2 tys.zł). W 2045 będzie 32%, w 2060-24, 9%, a 2080-23, 1%. To będzie ok.1 tys. zł na mc (na dzisiejsze pieniądze)”, napisał na Twitterze Marczuk, który obecnie jest wiceprezesem Polskiego Funduszu Rozwoju i odpowiada za nadzór nad Pracowniczymi Planami Kapitałowymi.

Informacje przekazane przez Marczuka wywołały burzę na Twitterze.

„Skarży się Pan na niskie emerytury? Obniżcie wiek emerytalny do 50 lat, rozgrabcie OFE i Fundusz Rezerwy Demograficznej, zlikwidujcie górną granicę składek na ZUS, to dostaniemy po 500 zł w przyszłości”, napisała Paulina Hennig-Kloska z Nowoczesnej.

„Przypomnę tylko, że to PiS nieodpowiedzialnie przeforsował obniżenie wieku emerytalnego. Tak się dzieje, gdy oszuści dochodzą do władzy”, stwierdziła internautka Kata Rynka.

Użytkownicy Twittera przypomnieli w tym kontekście wypowiedź byłej premier Beaty Szydło z 21 września 2015 roku. Obecna eurodeputowana PiS stwierdziła wówczas, że „kłamstwem jest twierdzenie, jakoby wydłużenie wieku emerytalnego niosło za sobą większe kwoty emerytur”.

Komentarze

Czytaj także:  Wiceminister Kowalski: TVP Kurskiego pokazuje prawdziwy obraz rzeczywistości
Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.