Fot.Pixabay.com/Public Domain

Od czasu wybuchu konfliktu na granicy polsko-białoruskiej rosyjska propaganda popiera działania reżimu prezydenta Łukaszenki oraz coraz bardziej zaostrza antypolski przekaz w mediach. Na antenie publicznej rosyjskiej telewizji Rossija 1 dziennikarz i politolog Witalij Trietiakow stwierdził, że Polska musi zostać uznana przez Rosję za „kraj wrogi” w stosunku do Federacji Rosyjskiej.

Trietiakow uzasadnił swój postulat tym, że Polacy są agresorem w obecnym konflikcie z Białorusią i w sposób niehumanitarny traktują migrantów.

– Polacy marzą o tym, aby Białorusini wystrzelili w kogoś na obszarze Polski i kogoś zabili. Wówczas ogłoszą, iż to Białoruś rozpoczęła agresję, ściągną NATO i otrzymają kredyty. Należy Polskę ogłosić państwem wrogim Rosji – stwierdził Trietiakow w telewizji Rossija 1, która jest jednym z dwóch największych kanałów telewizyjnych w Rosji. Jego zdaniem decyzja taka pomoże uniknąć „polskiej prowokacji”.

Prokremlowski publicysta podkreślił również, że Polska „od wieków była i obecnie również jest wroga Rosji”, a obecnie „prowokuje również napięcia na granicy z Białorusią”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę