
Public domain
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w niedzielę niepokojące wieści z Bliskiego Wschodu. Żołnierz polskiego kontyngentu wojskowego w Libanie został rannych w wybuchu improwizowanego ładunku wybuchowego. „Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki” – przekazał szef MON.
REKLAMA
Od miesiąca Bliski Wschód pozostaje najbardziej zapalnym miejscem na ziemi po ataku USA i Izraela na Iran. W międzyczasie Izrael rozpoczął operację wojskową także na południu Libanu, gdzie wkroczyła izraelska armia.
W tym samym kraju od wielu lat trwa misja ONZ, w której udział biorą także polscy żołnierze w ramach kontyngentu UNIFIL. W niedzielę szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że jeden z Polaków służących w Libanie został ranny podczas wykonywania zadań.
„Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz, który został natychmiast objęty opieką medyczną. Obrażenia nie zagrażają jego życiu” – wyjaśnił w komunikacie na X Kosiniak-Kamysz.
REKLAMA
Wicepremier podkreślił, że „nasi żołnierze wykonują działania związane z mandatem misji ONZ”. „Cały czas ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie zachowują najwyższe środki bezpieczeństwa” – zaznaczył szef MON.
Mina pułapka eksplodowała w pobliżu samochodu z żołnierzem WP. Polak odniósł lekkie obrażenia
Bardziej szczegółowe informacje o zdarzeniu przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ). W komunikacie wyjaśniono, że mina pułapka eksplodowała na trasie patrolu z posterunku 6-50 do bazy 2-45. Ładunek wybuchł obok jednego z pojazdów, tzw. „hammerów”.
„W wyniku zdarzenia poszkodowany został żołnierz Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL w Libanie. Ranny został niezwłocznie przetransportowany do bazy, gdzie udzielana jest mu specjalistyczna pomocy medyczna. Żołnierz odniósł niewielkie obrażenia głowy, które nie zagrażają jego życiu. Poszkodowany to podoficer 12. Brygady Zmechanizowanej. Rodzina żołnierza została poinformowana o zdarzeniu. Wszyscy uczestnicy patrolu zostali objęci wsparciem psychologicznym” – przekazał w niedzielnym komunikacie DORSZ.
REKLAMA
Źródło: se.pl
