
Żurek to tradycyjna polska zupa często podawana na Wielkanoc. Jej podstawą jest zakwas i dobrze, żeby był domowy. Istnieją również przepisy „last minute”, gdzie nie jest on konieczny. Prawdziwi smakosze takiego żuru nie uznają i według nich zakwas jest obowiązkowy. Według Roberta Makłowicza w garnku oprócz zakwasu powinien się znaleźć także 1 dodatkowy składnik. Kucharz zaznacza, że bez niego wielkanocny specjał jest „nędzny”.
REKLAMA
Żurek to aromatyczna i pełna smaku zupa, którą bez przeszkód ugotuje nawet początkujący kucharz. Składniki wysokiej jakości i nieco uwagi to podstawa tej potrawy. Jeżeli szanujesz tradycję, ale lubisz kuchenne nowinki, ten przepis na żur ewidentnie będzie twoim faworytem.
Jeden składnik zmienia wszystko. Makłowicz nie uznaje kompromisów
Bulion Makłowicza powstaje na wędzonce, przyprawach i zakwasie. Szczególne miejsce w żurku Makłowicza zajmuje czosnek i to właśnie jego patent na idealny smak zupy. Oto co kucharz wyznał:
„Jeśli nie czuję intensywnego smaku czosnku w żurze, to taki żur mam za nic. To po prostu jest jakiś nędzny i straszny żureczek”.
REKLAMA
Przepis Roberta Makłowicza na żurek z czosnkiem
Składniki:
• 2 litry przegotowanej wody,
• 100 g wędzonej szynki,
• 500 g wędzonych żeberek,
• 100 g wędzonego boczku,
• 4 liście laurowe,
• 5 ziaren ziela angielskiego,
• pieprz, sól wg uznania,
• spora szczypta suszonego majeranku,
• 2 szklanki zakwasu,
• 1 łyżka masła,
• 6 ząbków czosnku,
• cebula,
• 1 łyżka mąki,
• 2 szklanki zakwasu.
Wykonanie:
W garnku z 2 litrami wody umieścić żeberka, listki laurowe i ziarna ziela, gotować przez ok. 60 minut. Wrzucić do bulionu pokrojoną w kostkę szynkę, a po niej obrane i pokrojone kartofle, gotować aż zmiękną.
Zrobić zasmażkę. Posiekać boczek, podsmażyć na maśle, dodać posiekaną cebulę, a potem czosnek. Zagęścić mąką i błyskawicznie mieszać, aby nie powstały grudki. Wlać na patelnię trochę gorącej zupy z garnka, połączyć i powoli wlewać z powrotem do garnka, zamieszać. Wlać zakwas, dodać sól i pieprz wedle uznania. Podawać żurek z białą kiełbasą, jajkiem na twardo i pieczywem.
REKLAMA
