
Public domain
Nawet nie próba spełnienia swojego „amerykańskiego snu”, ale samo postawienie stopy na amerykańskiej ziemi może kosztować krocie! USA rozszerzyły listę państw, których obywatele muszą uiszczać specjalną kaucję przed wjazdem do Stanów Zjednoczonych. Kaucja obowiązuje zarówno w przypadku ubiegania się o wizę biznesową, jak i turystyczną. Wnioskujący muszą zapłacić na poczet ewentualnych strat 15 tys. dolarów (blisko 56 tys. złotych).
REKLAMA
Wysokim obciążeniem finansowym przy wjeździe do USA Amerykanie chcą zapewnić, że cudzoziemcy z niektórych krajów – w obawie przed utratą dużych pieniędzy – będą przestrzegać lokalnego prawa oraz terminów przebywania w granicach Stanów Zjednoczonych.
Jak to wygląda w praktyce? Osoby ubiegające się o legalny wjazd do USA, wizę biznesową lub turystyczną, są zobowiązane do wpłacenia kaucji – w zależności od konkretnego przypadku i okoliczności – w wysokości 5, 10 lub nawet 15 tys. dolarów.
W przypadku odrzucenia wniosku wizowego kwota jest w całości zwracana wnioskującemu. Jeżeli wiza zostanie wydana, kaucję można odzyskać po opuszczeniu USA – udowadniając, że opuściło się terytorium tego kraju przed upłynięciem terminu ważności wizy.
REKLAMA
Kaucję za wjazd do USA muszą opłacać obywatele prawie 50 państw. Polska nie znalazła się na niechlubnej liście
Kaucja nie obowiązuje w przypadku Polaków ani innych obywateli UE. Władze USA sporządziły listę krajów, których obywatele są objęci specjalną opłatą. Niedawno do tej listy dodano kolejne 12 państw, w tym: Etiopia, Grenadę, Gruzję, Kambodżę, Lesotho, Mauritius, Mongolię, Mozambik, Nikaraguę, Papuę-Nową Gwineę, Seszele oraz Tunezję.
Włączając wymienione państwa lista krajów objętych obowiązkiem kaucyjnym wynosi obecnie około 50. W większości są to państwa afrykańskie.
Od momentu wprowadzenia systemu – jak twierdzą amerykańskie władze – aż 97 proc. osób, którym przyznano wizy po opłaceniu kaucji, dotrzymało terminu ważności dokumentu.
REKLAMA
Źródło: wp.pl
