
Pomidory to rośliny niezwykle wymagające, o dużym apetycie na wodę i składniki odżywcze. Bez regularnego podlewania i nawożenia trudno zatem marzyć o obfitych zbiorach. To, co rośnie obok pomidorów również istotnie wpływa na ich zdrowotność. Niektóre rośliny zmuszają krzaczki do wzrostu, chronią je przed chorobami i zapewniają lepszy urodzaj. A jakie gatunki zabezpieczą pomidory przed ich największym wrogiem, czyli zarazą ziemniaczaną? Koniecznie sprawdź.
REKLAMA
Zaraza ziemniaczana to choroba grzybowa o sporym zasięgu, która atakuje nie tylko ziemniaki, ale także inne rośliny psiankowate, w tym pomidory. Błyskawicznie się roznosi i może równie szybko wykończyć uprawy w warzywniku czy szklarni. Choroba, krótko mówiąc, zaprzepaszcza całą pracę ogrodnika i pozbawia go plonów. Co więcej, wywołujący zarazę grzyb Phytophthora infestans skaża glebę i za rok może znów zaatakować uprawy. Dlatego warto wiedzieć, jak je przed nim ochronić. To udaje się niektórym roślinom.
Nie zechcesz, żeby zaraza ziemniaczana dopadła twoje pomidory? Posadź obok nich czosnek!
Czosnek i pozostałe warzywa cebulowe, czyli por i cebula potrafią odeprzeć atak zarazy ziemniaczanej na pomidory. Substancje (fitoncydy), które wydzielają trzy wspomniane warzywa działają jak naturalne repelenty i niektóre szkodniki trzymają na dystans. Dla grzyba Phytophthora infestans są bezlitosne.
Inne rośliny, które warto posadzić przy pomidorach, aby rosły zdrowo i dawały duże plony
Pomidory zakolegują się również z bazylią i aksamitkami. Silny zapach tej pierwszej zmusza mączliki i mszyce do natychmiastowej ewakuacji. Aksamitki też potrafią odstraszać wspomniane szkodniki, a oprócz tego wytwarzają substancje, które niszczą nicienie glebowe.
REKLAMA
