
Mszyce to małe owady, umiejące znaleźć drogę do każdego ogrodu. Ich dieta składa się soków roślinnych. Najbardziej niebezpieczne dla drzew owocowych są całe stada wygłodniałych mszyc. Rozmnażają się w szybkim tempie, więc warto okiełznać je zanim wyklują się ze złożonych jaj. Mróz wcale ich nie zabija – ukrywają się w pąkach i szczelinach kory drzew. Luty to optymalny moment, by zacząć działać w sadzie. Dzięki temu późną wiosną i latem populacja mszycy wygaśnie.
Dzięki tym wskazówkom utrzymasz mszyce z dala od swojego ogrodu
Ostra zima pomaga zmniejszyć populację mszycy, ale w bardzo małym stopniu, dlatego lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć działać w ogrodzie już w lutym. Na razie szkodniki zimują na drzewach w postaci jaj, ale wiosną przeobrażą się w osobniki dorosłe i rozprzestrzenią tam, gdzie im się podoba. Ich sojusznikami są mrówki. Oba gatunki żyją ze sobą w zgodzie. Mszyce produkują słodką spadź, która jest przysmakiem dla mrówek, a mrówki dbają o mszyce i pomagają im się przedostać z punktu A do punktu B.
Jakie działania podjąć w lutym, by pozbyć się mszycy z ogrodu raz na zawsze?
Według wielu ogrodników najlepszy ze wszystkich środków ochronnych jest lep na mrówki. Tworzy blokadę, przez którą owady nie mogą się poruszać ani przenosić swoich podopiecznych na młode pędy. Mszyce nie poradzą sobie bez mrówek i są skazane na klęskę.
Po jakie lepy sięgnąć?
Warto zaopatrzyć się w specjalistyczne środki pozbawione toksycznych substancji, nie podatne na przemakanie i ostry chłód. Idealne będą:
▪ opaski z substancją klejącą zakładane na pień,
▪ lepy nakładane na korę (np. w płynie),
▪ klej entomologiczny (w tubie lub sprayu; aplikowany na korę).
Najwygodniejsze są opaski. Łatwo je założyć i usunąć. Do tego świetnie spełniają swą funkcję.
Instrukcja aplikacji (Krok po kroku)
▪ Termin: od lutego do wczesnej wiosny.
▪ Pogoda: wybierz dzień bezopadowy, z temperaturą co najmniej 0°C.
▪ Miejsce: załóż lep na wysokości ok. 20 cm nad ziemią.
▪ Szczelność: upewnij się, że bariera ściśle przylega do pnia, aby mrówki nie przeszły pod nią.
Środki ostrożności:
Młoda, delikatna kora nie powinna mieć bezpośredniej styczności z lepem.
Lepiej nie zakładać go na słabe, prażone rośliny i nie stosować wraz z tradycyjnymi opryskami.
Polecamy: Dwa razy więcej słodkich malin. W lutym wykonaj 1 zabieg
