Prezydent podpisał nowy Kodeks wyborczy. Platforma Obywatelska: Duda jest grabarzem wolnych wyborów!

We wtorek prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o podpisaniu nowelizacji Kodeksu wyborczego, który opozycja krytykowała jako sprzeczny z konstytucją.

Paweł Mucha, wiceszef prezydenckiej kancelarii, uzasadniając decyzję głowy państwa, mówił we wtorek, że nowela wprowadza mechanizmy prospołeczne, proobywatelskie oraz takie, które zwiększają transparentność procesu wyborczego.

Zupełnie inne zdanie na temat wprowadzonych zmian mają politycy Platformy Obywatelskiej. – Jarosław Kaczyński przechodzi do historii jako człowiek, który zmusił prezydenta do podpisania wszystkiego, a tym samym prezydent przechodzi do historii jako grabarz konstytucji, niezależnego wymiaru sprawiedliwości w Polsce, a dziś jako grabarz wolnych wyborów – powiedział poseł PO Mariusz Witczak.

Parlamentarzysta Platformy nowelę Kodeksu wyborczego uznaje za „niezwykle szkodliwą”, ponieważ „upartyjnia proces wyborczy, także nadzór i organizowanie wyborów w Polsce, oddając go Prawu i Sprawiedliwości”. W ocenie Witczaka obecny szef MSWiA Joachim Brudziński oraz jego zastępca Paweł Szefernaker „stają się de facto szefami Krajowego Biura Wyborczego”.

Podpisana przez prezydenta nowelizacja prawa wyborczego wprowadza dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, która ma być liczona od wyborów samorządowych w 2018 roku. Kadencja władz samorządowych zostaje wydłużona z obecnych czterech do pięciu lat.

Mimo protestów polityków Kukiz’15 i innych partii opozycyjnych nowy Kodeks wyborczy ograniczy głosowanie w jednomandatowych okręgach wyborczych, ponieważ będą one obowiązywać tylko w gminach do 20 tys. mieszkańców, a nie jak obecnie we wszystkich gminach z wyjątkiem miast na prawach powiatu.

Inny będzie też tryb wyboru członków Państwowej Komisji Wyborczej. Kadencja obecnej PKW wygaśnie po wyborach parlamentarnych w 2019 roku, a nową ma tworzyć 7 członków powołanych przez Sejm i po jednym wskazanym przez Trybunał Konstytucyjny i Naczelny Sąd Administracyjny. Obecnie w skład PKW wchodzi też 9 sędziów, ale są delegowani przez TK, NSA i Sąd Najwyższy, a nie wybierani przez polityków.

Komentarze