Prezydent RP podpisał ustawę o IPN!

Na zwołanej dziś konferencji prasowej prezydent Polski Andrzej Duda oznajmił, że podpisał ustawę, szeroko tłumacząc swoją decyzję. W trybie następczym ustawa trafi dalej, by Trybunał Konstytucyjny ją zbadał.

Polska, ale i inne zainteresowane sprawą państwa, takie jak Izrael, Ukraina czy też USA, oczekiwały z niecierpliwością na ruch prezydenta, w rękach którego był los ustawy IPN. Dziś opinia społeczna dowiedziała się, że prezydent stanął murem za rządem polskim i podpisał ustawę, którą przez ostatnie dni żyła Polska.

Prezydent oświadczył dziś: – Podjąłem decyzję, by nowelizację ustawy o IPN podpisać. Nie chciałbym, aby ktokolwiek z ocalonych miał wątpliwości, czy może głosić swoje świadectwo.

W swojej wypowiedzi prezydent przypomniał, że w czasie II wojny światowej zginęło prawie 6 milionów obywateli polskich, w tym około 3 milionów narodowości żydowskiej. Uświadamiał, że niemiecki przemysł zagłady skierował się głównie na zagładę Żydów. Przypomniał również, że to Polska została napadnięta jako pierwsza i że tu właśnie zaczęła się wojna.

Andrzej Duda wyjaśnił też kwestie kontrowersji, jakie według niektórych zawarte są w ustawie: – Na temat tej ustawy prowadziłem rozmowy już ponad rok temu, rozmawiałem o niej również podczas mojej wizyty w Izraelu. Pytali mnie wówczas o to zarówno politycy izraelscy, jak i dziennikarze. Jasne było oczekiwanie, że przepisy nie będą blokowały działalności naukowej i artystycznej. I to oczekiwanie, formułowane przez środowiska żydowskie, zostało uwzględnione, zrealizowane.

Podkreślił jednocześnie, że zależy mu na dobrych relacjach Polski z Izraelem: – Tamten czas jest to czas bólu. Tamten czas wzbudza więc szczególne emocje. Jest przede wszystkim bardzo bolesny dla Żydów, ja jestem pełen szacunku dla tego bólu. Leży mi na sercu budowa relacji Polaków z Żydami.

Komentarze