szczepienie dzieci
fot. dreamstime

SkyNews opublikowało nagranie, w którym pyta prof. Adama Hugh Rodericka Finna – profesora pediatrii na Uniwersytecie w Bristolu oraz szefa Bristol Vaccine Centre – o jego zdanie na temat stosowania szczepionek u dzieci poniżej 18 roku życia. Finn jest zdania, że może to być ryzykowne.

 

„Wiemy, że szczepionki działają i zapobiegają chorobie, ale wiemy także, że dzieci w wieku 12-15 lat – zdrowe dzieci – rzadko bardzo poważnie chorują na COVID-19. W tej sytuacji – kiedy występują skutki uboczne – mimo, że są bardzo rzadkie, i których tak naprawdę teraz nie rozumiemy, to oznacza, że istnieje ryzyko, iż możemy wyrządzić więcej szkody, niż pożytku tą szczepionką” – powiedział prof. Finn.

   

Profesor przestrzega także przed zaleceniami, które mówią, aby szczepić wszystkie dzieci. Profesor wspomina także, że nie stoi przy tym zdaniu bezpodstawnie. Popiera to danymi, które Bristol Vacinne Centre otrzymało od kardiologów z USA, opiekującymi się dziećmi, które doświadczyły skutków ubocznych – takich jak zapalenia mięśnia sercowego, po przyjęciu szczepionki.

Prof. Finn tłumaczy, że takie przypadki są dość rzadkie, jednak – jak mówi – „wciąż stwarzają ryzyko” i „powinniśmy być ostrożni”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę