Polska jak druga Albania? Raport NIK nie pozostawia wątpliwości!

Z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że polska służba zdrowia jest w takiej zapaści jak albańska. Dzieje się tak dlatego, że z budżetu państwa są przeznaczane tak niewielkie środki na system opieki zdrowotnej, że można nas porównać właśnie do Albanii, a nie do innych państw europejskich.  

Nie tylko jednak niedofinansowanie kładzie się cieniem na stanie polskiej służby zdrowia, ale również jej niedostępność dla pacjentów. Jak wskazują kontrolerzy NIK, wiele osób musi przebyć nierzadko kilkadziesiąt kilometrów, aby uzyskać jakąkolwiek pomoc medyczną.

Raport NIK krytykuje również model rozliczeń pomiędzy placówkami medycznymi a Narodowym Funduszem Zdrowia. Jest na tyle wadliwy, że przychodnie i szpitale zamiast przede wszystkim leczyć ludzi, zajmują się głównie liczeniem pieniędzy. Dochodzi do takich kuriozalnych sytuacji, że chory jest zatrzymywany w szpitalu, bo to się to bardziej opłaca placówce, zamiast zostać poddany niezbędnym badaniom i wypuszczony do domu.

Czytaj także:  Tarczyński o kandydatach opozycji na prezydenta: To poszukiwanie kozła ofiarnego!

Szef Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski ocenia, że obecny system finansowania służby zdrowia nie przystaje do współczesnych realiów, ponieważ został opracowany 10 lat temu. W czasie ostatniej dekady zaszły poważne zmiany na wielu różnych płaszczyznach, które powinny zostać uwzględnione przy tworzeniu nowego modelu.

W ocenie NIK, mimo że konieczne jest stworzenie długofalowej strategii uzdrowienia publicznej służby zdrowia, to nie są podejmowane przez rządzących działania naprawcze.

Komentarze